Wróć do katalogu

Rozdział Pierwszy Kamieni Świata

Brak = P

Illidian, opublikowano , 3 min czytania, 2,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Rozdział Pierwszy

Noc była upalna. Na domiar złego Arthed musiał założyć na nich barierę antymagiczną, która wewnątrz miała ponad trzydzieści stopni. Wszyscy czworo szli po pustyni. Zillas Highwind został wybrany na wodza, ponieważ był już kiedyś w tych rejonach. Arthed Bearheart - arcydruid, był starym przyjacielem Zilla. Trzy dni temu spotkali się w Evenpoincie i postanowili wybrać się w te strony, by zdobyć arfetakt Gorgony. Nie byli dosyć silni, by pokonać bestię strzegącą skarbu, lecz szczęśliwym trafem, napotkali dwóch krasnoludów. Nosili imiona Dervin i Kern. Zill, podczas jednej z jego licznych wypraw na smoki uratował życie. Wiedział, że przyczyną ich wpadki nie była ich słabość, lecz chęć sprawdzenia swoich nowych platynowych pancerzy. Mogłoby to się dla nich skończyć tragicznie, lecz Zill, rzucił na smoka jedyne zaklęcie, jakie znał – ogłuszający pocisk. Później stoczył z ogłuszonym smokiem walkę. Potyczka była krótka. Cięcie i zręczny unik. Smok dostał w lewe skrzydło. Zawył. Zillas skoczył nad smokiem i wbił mu klingę miecza w potylicę. Smok miał zadać swój ostatni cios. Za wolno. Miecz Zilla, Everett, był już był nad jego pyskiem. Wbił mu go pomiędzy oczy.

- Daleko jeszcze? - Niecierpliwił się Kern. Od początku wyprawy ciągle marudził. - Arthed, masz już wystarczająco dużo mocy by otworzyć teleport ? - Zapytał Zill. - Myślę, że tak. Podaj…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych