rozwielitka wojtek
jak sie zima kończy
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Śniegi opuszczają tereny mojej posiadłości. Może nie do końca z każdego miejsca odchodzą – jest bowiem obszar srogo zacieniony, dodatkowo bombardowany kilogramami tej białej, zimnej masy przez sąsiada. Sąsiad opróżnia swoje przedgarażowe poletko dokładnie w ten zacieniony obręb. Obrąb? Skutek jest taki że do połowy maja mogę cieszyć się śniegiem i pokazywać tubylcom oraz przyjezdnym ten ośnieżony kącik komentując: „Zobaczcie – prawie jak w dolomitach. Zobaczcie – tarzam się”. Reszta ogrodu jednak zrzuca biały płaszcz dosyć szybko ukazując niezbyt ciekawą powierzchnię podspodnią. Gdybym miał określić kolor powierzchni powiedziałbym: „zwymiotowany szpinak” ale nie pytajcie mnie o kolory – jestem daltonistą. Namawiam kota na wspólny spacer po świeżo odkrytej ziemi. Kot się ociąga, myśli że jednak koc na fotelu jest lepszym rozwiązaniem, ale moje argumenty są silniejsze. Wychodzimy z kotem przed drzwi – stajemy. Kot uważa że popełniam błąd. Ja ruszam przed siebie, zaprzyjaźnione zwierze niechętnie ciągnie się metr za mną. Pokonuję wpierw asfalty – równie nieciekawe wiosną jak zimą. Gdybym kilka miesięcy temu przyjrzał się asfaltom wiedziałbym że miały mniej pęknięć. Nie przyjrzałem się, więc... Wkraczam na drogę której główną treścią są kamienie wbite. Po tych kamieniach należy stąpać lub kroczyć. Postępuje zgodnie z odwiecznymi prawami używania takiej drogi. Kątem oka widzę że kot ignoruje te zasady. Stoję…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil LewDobrodziej
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…