Sądny dzień chwały - cz.1
Jest to opowiadanie podzielone na części (nie powieść). Przepraszam, że tak krótko, ale inaczej się nie dało:). Zapraszam do czytania i komentowania. Czy powstaną kolejne części? Nie mam pojęcia...:).
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
~Podejdź... Weźmy się za ręce i stwórzmy razem nową historię... Nowe przeznaczenie...
Na tym świecie nawet Śmierci nie można być pewnym. Za każdym razem, gdy spotyka nieodpowiednią osobę, chowa się i ucieka. Tak tchórzliwa potrafi być Pani Życia. Ale Atyde nie da się jej oszukać. Nigdy… Takie oto myśli przychodziły do głowy blondwłosej dziewczynie, siedzącej przy wyszczerbanym stole i liczącej świeże, pachnące miedzią oraz przyjemnie brzęczące monety z podobizną króla. - Hm, całkiem niezła sumka. Musiałaś sprzątnąć dziś kogoś ważnego. Ilu trupów się doliczyłaś?- Kpiący głos sprawił, że uniosła czarne jak noc oczy znad porysowanego blatu i popatrzyła w kierunku wejścia do podziemia. - Co tu robisz, Akkarinie?- spytała ciemnowłosego mężczyznę o przenikliwym bursztynowym spojrzeniu. Stał, opierając się o framugę starych drzwi, w swojej granatowej szacie i z tajemniczym uśmieszkiem na twarzy. - Witaj, siostro. Przyszedłem sprawdzić, jak ci się powodzi…I- spojrzał na nią znacząco- przypomnieć ci o obowiązkach w Świątyni, które niestety zaniedbujesz. Już od tygodnia nie pojawiłaś się w Kaplicy. Aisa z trudem cię zastępuje, a niedługo inne Kapłanki zaczną coś podejrzewać i nie będziesz mogła wykręcić się chorobą.- Zmarszczył groźnie czoło. Atyde przyjrzała się bratu, po czym lekceważąco machnęła ręką. Nie potrzebowała jego pouczeń. - Potrafię pogodzić swoją pracę. Kuzyneczka na pewno świetnie sobie radzi. - Niekoniecznie Wiesz, jak nieśmiała i bojaźliwa jest Aisa, a wciąż perfidnie ją wykorzystujesz. Prychnęła.
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Shadow
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…