Wróć do katalogu

SERIA OPOWIADAŃ O BOGACH: OP1

Krótkie opowiastki o pojedynkach Bogów. Śmieszne, straszne, poważne - jednym słowem różne. Zachęcam zwłaszcza osoby, które nie lubią czytać długich opowiadań.

gabriel665, opublikowano , 4 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Cytat: Wieczne jest to, w co wierzymy.

Pojedynek Bogów.

Co cztery lata, na jałowej ziemi Atlantydy rozgrywa się wielki turniej, w którym uczestniczą najznamienitsi przedstawiciele panteonu Bogów. Sponsorem i pomysłodawcą całego przedsięwzięcia jest nie kto inny, jak sam Ares – wielki patałach (czytać ,,Bóg Wojny”), który nigdy nie umiał walczyć i który nigdy walczyć się nie nauczy. Jak to się stało, że wpadł na tak szalony i niecodzienny pomysł? Odpowiedź jest prosta. Bogowie też oglądają filmy i grają w gry zarówno komputerowe jak i planszowe. Zdarzyło się pewnego razu, że ów chłystek obejrzał Motal Kombat i choć nic nie zrozumiał treści, bo powiedzmy sobie szczerze, do najmądrzejszych istot to on nie należał, to wpadł na pewien genialny pomysł. Biorąc przykład z Greków, którzy organizowali igrzyska, sam postanowił zebrać najwaleczniejszych Bogów i zorganizować im kilka pojedynków, w których wygrać miał najwaleczniejszy przedstawiciel swojej rasy. Oczywiście duma Bogów nie pozwoliła odrzucić zaproszenia, bo rezygnacja z udziału w zawodach oznaczałaby kompromitację i szyderstwa ze strony innych. I tak o to rozpoczęła się wielka walka.

Pojedynek Pierwszy: Zeus versus ??? Zeus – stary i zgorzkniały ramol, wszedł po niskich schodkach na wielki betonowy kwadrat wielkości Koloseum. W prawej dłoni miał już przygotowaną błyskawicę, gotową do tego, by zmienić przeciwnika w kupę...Znaczy się w garstkę popiołu. Jego przeciwnikiem był nikomu nie znany młodzian, którego twarz ukryta była pod czarnym kapturem, a całe ciało smarkacza okrywała długa, czarna szata. Gdy w ręku…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych