Wróć do katalogu

Seryjny - c.d.

Krótki zarys kolejnej zbrodni.

Awaria, opublikowano , 3 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Sprostowanie: Postanowiłam „zresetować” opowiadanie ze względu na szmat czasu, jaki minął od usunięcia przeze mnie pozostałych części „Seryjnego”. Zapraszam do lektury nowych, świeżych części. Przed przecztaniem polecam część pierwszą.

Danusia mieszkała niedaleko plebanii. Zawsze była grzecznym, skromnym dzieckiem. Była zamknięta w sobie ze skłonnościami autodestrukcyjnymi, co nie powinno dziwić ze względu na fakt, iż została zgwałcona kilka lat wstecz. Zatem mijając wysoki budynek z czerwonej cegły i leżącego nieopodal rozjechanego kota, nie mogłem oprzeć się pragnieniu zajrzenia do Danusi. Otworzyła promienna, w czerwonym fartuszku, z zastraszająco zniszczoną cerą jak na swój wiek oraz czerwonymi, zgrubiałymi łapami. - Jak miło księdza widzieć. Owszem. Nic nadzwyczajnego. Minąłem wysprzątany przedpokój i usiadłem przy wyczyszczonym kuchennym stole. Ciężko mi było na sercu, lecz musiałem przyznać, że było tu ładnie. Czysto. Kiedy zaproponowała mi szklankę herbaty, wyjąłem cukiernicę. Tę od Matyldy, na wszelki wypadek. - Prosiłam o wizytę domową bo… - Wypełnij, proszę, kartotekę. Kiedy skrobała w rubrykach odpowiedzi na pytania, przypomniały mi się początki kapłaństwa. Co jest ze mną nie tak? Teraz stałem się księdzem na posyłki, doręczycielem i poręczycielem. Spowiednikiem na telefon. Ale to jedyna droga, by dotrzeć do nich wszystkich. Żeby wyplenić złe ziarno, zdeptać, zmiażdżyć i roztrzaskać czaszki wszystkim wężom. Ach, nędzne istoty, niegodne…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych