Skaza
Bo może, jeśli żyłbyś w innym świecie, jeśli wszystko byłoby inaczej... może byłbyś Skazą z "Króla Lwa"...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
{i}No one knows what it's like To be the bad man To be the sad man...{/i}
{i}Kap, kap…{/i} Twój pierwszy miecz był piękny, pełen zdobień i niesamowicie lśniący w słońcu. Twój pierwszy miecz dostałeś od ojca i byłeś mu wdzięczny, dopóki nie zmusił cię, byś przeszył nim serce jakiegoś wieśniaka. - Na świecie przetrwają tylko najsilniejsi, synu – powiedział. – Jeśli okażesz słabość, byle chłop odbierze ci władzę. Uwierzyłeś mu, bo był twoim ojcem. {i}Kap, kap…{/i} W końcu twój pierwszy miecz zrobił się czerwony od zaschniętej krwi. Nie miałeś ochoty go czyścić. To były namacalne dowody twojej siły, władzy, jaką udało ci się zdobyć. Ojciec był z ciebie dumny. {i}Kap, kap…{/i} Nie myślałeś, że robisz źle. Przecież byłeś jeszcze dzieckiem, a ojciec mówił, że tak jest w porządku. Zawsze go słuchałeś. {i}Kap, kap…{/i} W końcu przestałeś cokolwiek czuć, a pozbawianie życia innych stało się dla ciebie pewnego rodzaju rozrywką. Lubiłeś patrzeć na strach w ich oczach, na poruszające się w niemej prośbie usta. A potem przebijałeś ich na wylot swoim czerwonym mieczem i czułeś się zwycięzcą. Miałeś nad nimi władzę i robiłeś z poddanymi, co tylko chciałeś. Podobało ci się. {i}Kap, kap…{/i} Mieczy przybywało, tak samo, jak lat i okrucieństwa w twoim sercu. Korona ojca była piękna i lśniła w słońcu, zupełnie jak twój pierwszy miecz. - Albo jesteś na szczycie, albo na dnie. Władza to jedyne, na co możesz liczyć - mawiał twój ojciec. Zawsze przyznawałeś mu rację. {i}Kap, kap…{/i} Twoje sumienie nigdy nie umarło. Nigdzie nie uciekło, nie wyparowało wraz z krwią twych ofiar, która zostawiała tylko suche zabarwienia. Było tam gdzieś, głęboko ukryte i zaciągnięte w pułapkę. Czasem je czułeś, bardzo rzadko. Najczęściej w nocy, gdy budziłeś się z krzykiem, bo śniły ci się koszmary. Ale z niektórych pułapek nie dawało
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Shadow
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…