Wróć do katalogu

Słowa

Rozmowa między pewnym aniołem i ... O tym przekonaj się sam :)

lamia, opublikowano , 6 min czytania, 3,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

"Słowa"

- Tak. Upadłam... Odwróciłam wzrok od Jasności, by zatopić się w bezdennej pustce. Zdobyłam się na ten rozpaczliwy gest. Jakże byłam głupia! Dopiero teraz to dostrzegam. Dopiero teraz, gdy czas zabliźnił rany. Mogę śmiało powiedzieć, że żałuję... Zabawne, nie sądzisz? Mieliśmy stać się posłannikami ładu i prawdy, a przynieśliśmy tylko żal i udrękę. Zbłądziliśmy, a ja zbłądziłam najbardziej. Przyznaję.... - Nie ma niczego złego w błądzeniu. - Mylisz się Aniele. Błądzenie nie raz prowadzi do zła. Należy się go wystrzegać. - Wszystko ma swój sens, choć często zakryty dla naszych oczu. Twoje intencje były czyste, zostanie Ci to policzone. Lamiel uśmiechnęła się smutno. Ciepły podmuch wiatru poderwał jej włosy do tańca, by po chwili odejść, zostawiając po sobie rozedrgane liście na pobliskich drzewach i chmurę pyłu, układającą się leniwie do snu. - Dobre chęci to zbyt mało, by zmazać z siebie brzemię grzechu. Usprawiedliwiając się niewiedzą, krótkowzrocznością czy głupotą, dodaję tylko kolejne grzech do swojego rachunku. Ubrany w biel nieznajomy usiadł na przeciwko Lamiel, na ogromnym, płaskim kamieniu. Jego młodzieńcza twarz była spięta w wyrazie powagi. Anielica odwróciła wzrok pod wpływem elektryzującego spojrzenia ciepłych, brązowych oczu. Po chwili przerwała ciszę. - Ach, gdyby tylko świat nie miał dwóch twarzy w każdym ze swych aspektów. Wszystko byłoby tak proste. Wszędzie gdzie biel znajdzie się i czerń, a dobro zawsze może okazać się złem, wraz z biegiem czasu. Jak to ogarnąć, zrozumieć, podjąć słuszne decyzje? Nie potrafię znaleźć odpowiedzi. Mężczyzna uśmiechnął się, przechylając głowę w bok. Z rozbawieniem w głosie rzekł: - Pan wystawia Cię na próbę. Chyba nie lękasz się jej podjąć? - O tak! Wiedziałam, że to powiesz Świetlisty. To wasza wieczna śpiewka. - żachnęła się Lamiel, potrząsając lokami. Słońce zalśniło w jej orzechowych puklach. - Pan wiecznie wystawia nas na próby. Jest w tym niestrudzony. - Więc myślisz, że wyrządza na zło? Na twarzy anielicy odmalowało się zdziwienie. Nie spodziewała się takiego pytania. - Czemu milczysz, Lamiel? Wiem, że znasz odpowiedz. Zło, które nam się przytrafia wzmacnia nas, cierpienie daje siłę, otwiera oczy na prawdę, pozwala zrozumieć. Doceń przeszkody, które stają na Twej drodze. - Trudno docenić coś czego skutków nie dostrzegamy od pierwszej chwili. Nasza pamięć jest zbyt krótka, by cieszyć się tym, co owocuje po latach. Mężczyzna uśmiechnął się z przekąsem, słysząc te słowa. Wyciągnął przed siebie nogi, obute w…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych