Stanisław&Fred: Słoik z.... kapustą?!
Sąsiadka stanisława zabiera słoik z.... Domyślcie się.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Od września Stanisław wrócił do pracy [nauczanie w gimnazjum] i złapał dodatkowe godziny w innej szkole oraz trochę korepetycji. To niestety oznaczało, że Stanisław miał mało ,a raczej nie miał w ogóle wolnego czasu. Nie miał go do tego stopnia, że nie mógł nawet sprzątać.... Jednak od czego jest miła staruszka mieszkająca w sąsiedztwie? Była starsza, pomarszczona, miała dużo wolnego czasu i nie trzeba było jej wiele płacić.... Po prostu idealna siła robocza. Pozostawał oczywiście kłopot Freda, a raczej jego głowy mieszkającej w słoiku.....jednak starzy ludzie mają to do siebie ,że niedowidzą więc głowa stojąca na stole w słoiku może równie dobrze być złotą rybką..... I prawdopodobnie ta współpraca układałaby się dobrze gdyby nie kapusta. Spytacie jak kapusta może zaszkodzić gadającej głowie....odpowiedź brzmi nijak......jednak jeśli do tego dodamy ślepawą staruszkę.....ale zacznijmy od początku. Stanisław jak zwykle szedł na rano do szkoły ,a obiecał starszej pani ,że zostawi jej trochę swojej wspaniałej kiszonej kapusty o dziwo warzywa z ogródka smakowały o niebo lepiej odkąd znajdował się tam parę trupów...*. Oczywiście on musiał o tym zapomnieć, a raczej przypomnieć sobie przed samym wyjściem do pracy. Tak więc w ekstremalnie szybkim tempie wpakował do słoja kapustę i postawił obok słoja z głową Freda..... Jak nietrudno się domyślić staruszka pomyliła słoje.....Jednak Fred czuwał - Te paniusiu może mnie postawisz na stole? -burknął gdyż tego dnia bolała go głowa.... -O matko boska!- krzyknęła staruszka. -Nie matko boska tylko Siergiej ,a teraz...... -Szatan! W tym domu jest…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Kjz
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…