Steave - ambitny chłopak pokonujący przeciwności l
Czytajcie i komentujcie ;). To moje pierwsze opowiadanie.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Prolog - To nie ja! – rzekł młody, przystojny chłopak o błękitnych oczach oraz brązowych włosach – To nie ja ukradłem! - Skoro nie ty, to kto mógłby to ukraść? - Nie mam pojęcia, ale to nie ja! Od dawna wielu ludzi chcę mojego nieszczęścia, ponieważ to ja przeszedłem Test Ostatniej Szansy*! - Czemu miałbym Ci wierzyć? - To nie on! Ja i Gigget to wszystko zaplanowaliśmy… - powiedział kolega oskarżonego – On miał tutaj ze mną przyjść, a gdy ja poszedłem z panem na magazyn, Gigget przyszedł tu, powiedział John’owi, że mama go woła i ukradł Linderum**. Gdy John przyszedł, Gigget’a już tutaj nie było. - Dlaczego to powiedziałeś? Z całym szacunkiem dla twojej matki Steve, ale czy nie nauczyła cię, że kolegów się nie wydaje? - Nauczyła, ale nauczyła mnie również, że trzeba mówić prawdę, a nawet jeżeli, to on mnie oszukał. Miał się ze mną podzielić, a tymczasem uciekł na drugi koniec miasta, a może i jeszcze dalej. - Więc nie wydałbyś go, gdyby nie fakt, że cię oszukał? - Tak. - Jak mogłeś! – powiedział John – Byłeś moim najlepszym przyjacielem! - Nigdy nie byliśmy przyjaciółmi… Zawsze cię wykorzystywałem. Nikt o zdrowych zmysłach nie zadawałby się z tobą, a co dopiero przyjaźnił…
Po tych słowach John wybiegł ze sklepu magicznego pełen płaczu. Chciał uciec przed smutną prawdą, że nikt nie lubi go w Civanu. Pędził, pędził, nie miał niczego oprócz noża, którym obierał ziemniaki. Nie wiedział, gdzie ma się udać. Nie chciał wrócić do miasta, ponieważ nie jest tam darzony sympatią. W lesie mógłby się łatwo zgubić, ponieważ jako dwunastoletni chłopiec nie zna dobrze terenu. Mapy też…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil ^VetO^
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…