Szczęście trwa bardzo krótko...
Wydaję mi się że to opowiadanie jest dość fajne. Napewno nie jest dziełem sztuki, ale...Ale jak mi się podoba:) Proszę o szczere opinie...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Siedziała zamknięta w pokoju, z gitarą na kolanach i rozmyślała nad nową piosenką. Grała tylko dla siebie. Czasem zdarzało jej się występywać przed rodziną. Nie lubiła rozgłosu wokół siebie. Była raczej zamknięta w sobie. Miała 17 lat i jednego chłopaka za sobą. Była ładna i mądra. Marzyła że kiedyś spotka "tego jedynego", skończy studia na resocjalizacji, ożeni się i będzie miała dużo dzieci. To były tylko jej marzenia. Nie wierzyła że kiedyś się spełnią. Miała tylko dwoje przyjaciół, Sylwię i Kamila. Byli dla niej wszystkim co miała. Od wypadku, w którym zginęli jej rodzice, Karolina miała tylko ciotkę, której nienawidziła z całych sił. Chociaż może tak naprawdę jej nie znała...? Jej ciotka wychodziła rano, zostawiając Karolinie listę spraw do wykonania. Wracała kiedy Karolina już spała. Dziewczyna całymi dniami siedziała sama w domu. W wakacje pracowała opiekując się dzieckiem sąsiadki, Mateuszkiem. Bardzo go lubiła. Z resztą nie tylko jego. Karolina lubiła wszystkie dzieci. Zarobione pieniądze odkładała na studia. Była bardzo ambitna. W pierwszej klasie liceum, miała średnią ocen cztery sześćdziesiąt pięć. Bardzo zależało jej na szkole. Mniej na tym co mówią o niej inni. Sylwia i Kamil często odwiedzali dziewczynę. Czasem próbowali ją gdzieś wyciągnąć, żeby nie siedziała bezczynnie, żeby mogła się wyszaleć. Kiedyś Sylwia postanowiła poważnie porozmawiać z przyjaciółką. - Karo, co się z tobą dzieje? - Ze mną? Nic... - Przecież widzę...Od wypadku twoich rodziców ciągle siedzisz w domu. Uczysz się nawet w wakacje, odkładasz pieniądze na studia już drugi rok. Rzadko…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil beatka-beti13
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…