Wróć do katalogu

Tajemnica studni

Pewnego razu ginie matka Ilsy. Dziewczynka dowiaduje się o tym 12 lat później. Na jej podwórku stoi studnia... Jaką tajemnice kryje w sobie?

16sylwia16opublikowano 16 czerwca 20054 min czytania 3,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Historia ta wydarzyła się wiele lat temu. W małej wiosce mieszkało sobie małżeństwo Billis. Pan Allan Billis był piekarzem, jego żona nazywała się Britica. Niedawno urodziła im się córeczka - Ilsa. Britica jednak spędzała większość czasu ze swoim kuzynem Collinem niż z mężem. Niektórzy podejrzewali ją o zdradę, inni chwalili za dobre stosunki z rodziną. Pewnego jesiennego wieczoru kuzyn Collin miał odpłynąć statkiem „Writica” do Europy. Britica powiedziała mężowi, że idzie do portu pożegnać się z kuzynem. Jednak już nigdy nie wróciła... Tego wieczoru mężczyzna czekał cierpliwie, a w nocy poszedł ją szukać. Jednak na darmo. Mieszkańcy wsi znienawidzili Briticę, w końcu zostawiła męża z dzieckiem. Często była twmatem rozmów. Nie rozumianą jej. Podejrzewali, że odjechała ze swoim kochankiem - Collinem. Jednak jej córka o niczym nie wiedziała, wszyscy ukrywali to przed nią. Mówili jej, że mama zmarła od razu po jej urodzeniu. I tak mijał rok po roku, a Ilsa kochała swoją mamę, mimo, że wiedziała o jej śmierci. I trwała w tej wierze 12 lat. Wszyscy uważali ją za dziwaczkę, bo wciąż mówiła o „niedorzecznych” dla nich sprawach. O czarach, magicznych trolach, baśniowych elfach i leśnych stworkach. W ogrodzie było pełno zakamarków, dołków, kątów oraz stała tam studnia-równa z ziemią, dlatego bardzo niebezpieczna. Teraz jest już zamknięta, ale kiedyś całymi dniami i nocami była odkryta. Pewnego dnia dziewczynka podsłuchała rozmowę swoich ciotek: -To dziecko jest dziwaczne-oznajmiła ciotka Klara. -Nic dziwnego, może gdyby matka nie zostawiła jej zaraz po urodzeniu i nie odpłynęła z tym całym Collinem to byłaby całkiem normalna. Ilsa miała oczy wielkości jajek, do których napłynęły jej łzy. Wyciągnęła przed siebie ręce i zacisnęła pięści. Stała tak 15 minut. Nagle zrobiła się blada, a jej ręce zlodowaciały. Z czoła zaczął jej spływać pot. Nie była w stanie się ruszyć. Dopiero po kolejnym kwadransie pobiegła do swojego pokoiku na poddaszu, rzuciła się

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych