Tak krótko i prosto o niezwykłości mojego wnętrza.
Tytuł mówi chyba wszystko...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Lubię się czasem zamknąć w sobie. Zamknąć się w świecie, do którego nikt nie jest w stanie wejść bez mojej zgody. Dobrze mi tam. Nie czuję się samotna. Cząstki ludzkich osobowości są ze mną w moich myślach, w marzeniach, w muzyce, w poezji. Gdzieś głęboko we mnie jest jeszcze taki ogrom niezbadanej przestrzeni, o której nie wie nawetj Nano. Anioły nie są wszystkowiedzące. Mają dar ostrzegania nas, lecz nie decydują o naszym losie. Anioły pomimo absolutnej doskonałości swego istnienia w moim umyśle też popełniają błędy... Tyle razy prosiłam Nano, żeby opowiedział mi coś więcej o Górze, o innych Aniołach... Pytałam, czy często siadają na obłokach i marzą... Pytałam, czy Anioły były kiedyś ludźmi... Pytałam... Patrzyłam błagalnie na Jego twarz. Lubię, gdy przychodzi do mnie w tej najbardziej ludzkiej postaci, w postaci, która mnie tak…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil vivien
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…