TakTak68, chłopiec z groty
Dla tych, którzy są warci.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
*
Dawno temu, gdy byłam dzieckiem małym mama opowiadała mi różne historie. Co tydzień siadała w starym fotelu przy kominku i brała mnie na kolana. W zimowe noce zawsze miała na sobie ten sam, gryzący, zielony sweter. Powtarzała mi, że to małe myszki wyskakują z niego i szczypią mnie, za wszystkie niedobre rzeczy, które zrobiłam podczas tygodnia. Przeczuwałam, że koloryzuje, ale nie sądziłam, że na całej linii. Otóż bajki były to najróżniejsze, niektóre małe, niektóre większe. Bardziej lub mniej prawdziwe, nieważne. Zawsze opowiedziane z tym samym dystansem. Kopciuszek był głupi, wilk był stuknięty, krasnoludki pazerne a mały miś wstrętny. Pewnej nocy, gdy mamy zabrakło dziadek przejął stery. Opowieść, którą mi powiedział zapadła mi w pamięć głęboko i noszę ją w sercu aż do dziś. A było to tak…
„W dalekiej puszczy, przy jeziorze drugim stała maleńka grota. Tam, w wilgoci i chłodzie mieszkał chłopiec o śmiesznym imieniu TakTak, na nazwisko miał 68. TakTak uwielbiał sprzeczać się i podważać ludzkie opinie, krzyczał na starszych, gdy go ignorowali, krzyczał na młodszych, gdy poświęcali mu za dużo uwagi. Starał się być zawsze, gdy ktoś wypowie jego imię, odpowiadać na każde wezwanie. Chciał służyć ludziom słowem, chciał dać im ważną część siebie. Przez pewien czas, mieszkańcy okolicznych wiosek okazywali mu zainteresowanie i przychodzili do niego wysłuchać jego słowa, nigdy jednak nikt nie ujął jego dłoni i nie podziękował. TakTak zrozumiał, że nie może oczekiwać od ludzi tego, co sam im daje, bo właśnie w tym tkwi cała atrakcyjność jego osoby, w bezinteresownej chęci dawania i pokazania światu swoich słów. Niedługo później chłopiec przestał przyjmować ludzi w swej grocie, gdzie zaszył się na długie miesiące. W…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Mała3332
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…