Tam, gdzie zawsze wracam...
Napisane jednego dnia w szkole...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Czasem budzę się z dziwnym uczuciem smutku. Nie wiem, co jest tego powodem. Można powiedzieć, że to przychodzi znikąd i również tam odchodzi, aby za jakiś czas powrócić. Tak, jakby było to stałym elementem mojego życia. Smutek. Teraz jestem już do niego przyzwyczajony. Nie przeszkadza mi to już ani trochę. I gdy jestem już pewien, że to uczucie nie minie tak szybko, stwierdzam, że brakowało mi go. To dziwne. Czy tylko mi brakuje smutku? Czy może nawiedza on mnie, tylko i wyłącznie mnie, wiedząc, że nikt inny go nie potrzebuje. Może tak właśnie jest. Może to mnie gwiazdy, los, czy cokolwiek innego wyznaczyło na Człowieka Owianego Smutkiem? Jedno wiem na pewno. To jedno i jedyne, co weszło we mnie i już nigdy mnie nie opuści. To świadomość. Świadomość tego, że smutni spędzają czas sami. Może to co innego mną kieruje? Egoizm? Czasem z nikim nie chcę dzielić się swoim smutkiem. Wtedy odchodzę. Wracam do miejsca, które zapewnia mi spokój. Tam zawsze wracam. I wracać będę do końca moich dni. Za każdym razem, gdy smutek jest we mnie, idę do parku. I tak pozostaję. Jeśli ktoś myśli, że w parku przebywa dużo ludzi, to bardzo się myli. W ten jeden dzień park pozostaje pusty. W ten jeden dzień niebo przysłaniają czarne chmury, a wiatr zrywa się nagle, jakby ledwo się obudził. Liście gęsto sypią się z drzew, które wydają się mówić mi, że wielu już takich było przede mną i wielu takich będzie po mnie. Nie wiem, czy mi współczują, czy mi zazdroszczą. To nie jest ważne. One tak samo…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Shakal
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…