Testament zmęczonego artysty
Sztuka, artyści, otaczający nas świat - wiersz o byciu wolnym artystą, pełnym pogardy dla samego siebie jako człowieka.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Niczym betonowy płat, rzucony z wysoka upadam, upadam bez oporu powietrza i życia. Kawał zrobiony śmierci, która na inny czekała moment, moment gdy ma łódź zostanie rozbita. W pył stworzenie Twe obrócone, zniszczone dwoma szybkimi ciosami. Potęga wolności i demokracji – upadek człowieczeństwa. Upadam, niczym jedenastego września, w huku grzebiąc ofiary… cisza.
Zaklinam wszarzy i żebraków. Zaklinam dziwki i wiedźmy, które łkają. Wyrzekam się cząstki tej duszy do której należę. Pluję na nich, sam mając tam honorowe miejsce. Poeci, malarze, artyści – ścierwo, które nikomu niepotrzebne. Zapisują bazgrołami sterty kartek – które zżółkną jak i oni – zgniją i rozpadną się. Obłudny świat! Iluzja pisana na kartce, sam w niej żyję. Niczym ten statek - tonę bez kontroli, zapijając porażki
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Isaak
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…