Wróć do katalogu

To tylko Pati (trzeci rozdział)

Trzeci rozdział opowiadania :To tylko Pati...". Zachęcam do czytania, oceniania i komentowania! Z góry dziękuję :*

kaka14, opublikowano , 6 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Zdolna uczennica Nazajutrz rano poszłam do szkoły gotowa na wszystko. Mówiąc "na wszystko", mam na myśli, na to, na co skaże mnie pani Chaber po przeczytaniu mojej durnej pracy. Zastanawiałam się długo, czy będą to zadania karne przez pół roku, poskarżenie się rodzicom i ograniczenie mojej swobody, brak wycieczek szkolnych i klasowych, czy jeszcze coś innego? Gdy po dzwonku weszliśmy do sali usiadłam na swoim miejscu w nadziei, że nauczycielka zapomniała o moim wypracowaniu. Jak się okazało, nie zapomniała. Kiedy tylko mnie zobaczyła powiedziała: - Pati, jak tam wypracowanie? Czy jest na dzisiaj zrobione? - Tak, tak - odpowiedziałam nieśmiało. - W takim razie, może nam je przeczytasz? - zaśmiała się Chabrowa. - NAM? Znaczy komu? - zapytałam słabym głosem. Zbierało mi się na płacz. - No, nie żartuj, że nie wiesz, co znaczy NAM. NAM, czyli całej klasie. Miałam ośmieszyć się przed całą klasą, czytając kompletnie idiotyzmy. Nie wiedziałam co robić. Może lepiej będzie powiedzieć pani, żeby od razu wpisała mi jedynkę? W tym momencie zapukał ktoś do drzwi. Chwilkę później wychyliła się zza nich głowa Sylwii. - Przepraszam, proszę panią za spóźnienie. Ja to wytłumaczę. Były korki, po drodze zepsuł się jeszcze silnik w autobusie, musieliśmy zrobić 10 - minutową przerwę. Gdy dotarłam do szkoły, był już dzwonek na lekcję. Myślałam, że nie spóźnię się jeszcze aż tak bardzo, ale nie było pani woźnej. Szukałam jej po całej szkole. Naniosłam błota, musiałam sprzątać... później się okazało, że pani zgubiła klucz od naszej szatni i poszła po zapasowy, zapasowego nie było i poszła to komuś zgłosić, a mi kazała iść tutaj w butach, więc sprzątanie na nic. Na schodach dalej pełno błota... - biedna dziewczyna nie mogła złapać tchu, sapała głośno, miała czerwone policzki i wydawało się, że za chwilę omdleje. Chciałam, żeby omdlała. Wtedy wszyscy by się nią zajęli i zapomnieli o moim zadaniu. - Nic się nie stało, Sylwuniu - powiedziała słodko pani Chaber. - Miałaś dzisiaj pecha, no nie? Usiądź, kochanie. Wracając do Patrycji - przeczytaj nam kochana. Musiałam zacząć czytać. Powiedziałam sobie "Raz się żyje" i byłam gotowa zrobić już wszystko. Po mimo tego, że litery mi się myliły, zapominałam o kropkach, to później jakoś wszystko się ułożyło i mówiłam wolno, wyraźnie i zrozumiale. __________________________________________

Mam na imię Patrycja i mam 15 lat. Moją pasją jest szkicowanie. Mam ciemne oczy

- Miało być o rodzinie - przerwała mi Chabrowa. - Proszę panią, to jest dopiero początek - uspokoiłam ją, oblewając się potem. Po klasie rozległ się cichy chichot. Co prawda, nikt nic o mnie nie wiedział, prócz tego, że jestem niezłą kanciarą. Zaczęłam więc czytać dalej.

...Mam ciemne oczy i jestem szatynką. Należę do najszczęśliwszych dziewczyn pod słońcem. Mam wspaniałą, kochającą mnie rodzinę, która zawsze wspiera mnie w potrzebie. Wszyscy możemy na siebie liczyć, ponieważ utrzymują się między nami silne więzi. Moja mama ma na imię Helena, a tato Paweł. Moja mama…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych