Wróć do katalogu

Tylko umarli nie zdradzają tajemnic...

Kolejna "adaptacja" krotkiego komiksu :) Mam nadzieje ze pod koniec staje sie jasne o co chodzi...

jimmy, opublikowano , 6 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

- Jasna cholera! - Co się stało? – zdyszany Piotr w końcu dobiegł na miejsce i z niezadowoleniem patrzył na leżącego w kałuży krwi trupa - Wyciągnął broń! Nie miałem wyboru – tłumaczył się Marek Piotr schował pistolet i wyjął krótkofalówkę. Dał sobie chwilę na uspokojenie oddechu. Trzeba popracować nad formą, pomyślał. - ...tak, przyślijcie karetkę... nie... Tak natychmiast! - To na nic. On nie żyje – Marek próbował zapalić papierosa, który co chwilę gasł na deszczu. – Sukinsyn! Teraz nic z niego nie wyciągniemy. Hej, do kogo jeszcze dzwonisz? Piotr nie odpowiedział koledze. Odszedł kilka kroków z komórką przy uchu, czekając na połączenie. Spojrzał jeszcze raz na trupa. Nie wyglądało to obiecująco. W końcu usłyszał kobiecy głos. - Natalia? - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Owsik nie wraca. Ten palant nie umie załatwić najprostszej sprawy! - Pewnie go dorwali i już tu jadą. - Może i jest głąbem, ale prędzej zdechnie niż sypnie!! - Mówię wam spadajmy... - A okup? - Nie możemy dłużej czekać! - Widziała nasze twarze. Musimy ją rozwalić! - Zamknij się! - Sam się zamknij! - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Ostatnie piętro, numer 19. Cztery cele. Zajmujemy pozycje wg planu, odbiór. - Nie wiemy jeszcze, gdzie jest zakładnik. Czekajcie. - Obserwator, masz zakładnika? Odbiór. - Obserwator jeden. Mam cele 1, 2, 4. Zakładnika nie, odbiór. - Obserwator dwa. Mam cel 3. Zakładnika brak, odbiór. - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Ostatnio trzymali ją w kuchni, ale teraz nie jestem pewna... Piotr obrócił się do Marka i podał mu krótkofalówkę. - Zakładnika ostatnio trzymali w kuchni, ale brak potwierdzenia. Mów dalej… – rzucił Piotr do telefonu. Wychylił się z samochodu starając się nie zwracać uwagi na deszcz cieknący mu za kołnierz. Spojrzał na blok po drugiej stronie ulicy. Na samej górze tylko w jednym mieszkaniu paliło się światło. W oknie było widać cień postaci. Piotr przeniósł wzrok na dach sąsiedniego budynku. Noc nie pozwalała mu ich dojrzeć, ale wiedział, że snajperzy czekają i są gotowi. - Wasz “świadek” miał zadzwonić cztery razy... – Piotr słysząc to pokazał koledze cztery palce. Marek od razu przekazał wiadomość przez krótkofalówkę. - ...i lepiej się pospieszcie. On miał tam wrócić ponad godzinę temu... No, cóż, to wszystko... Powodzenia! - Dzięki Natalia! Piotr wyłączył telefon. Zaczekał aż Marek przekaże wiadomości oddziałowi szturmowemu i skinął głową. - Ruszamy! Marek rzucił hasło do krótkofalówki po czym obaj…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych