Ucieczka Syriusza Blacka z Azkabanu
Jest to krótkie opowiadanie które opowiada co się działo na drugim planie przygód młodego czarodzieja Harry'ego Pottera powieści J.K. Rowling. Są to sceny wspomniane w książce ale nie opisane. Mam nadzieje, że spodoba się temu kto czytał Pottera
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Była ciemna gwieździsta noc. Dementorzy smętnie lewitowali, patrolując korytarze, wszędzie było słychać wrzaski więźniów. W oddali dochodziły dźwięki uderzeń ostrych fal o mury budowli. Syriusz Black w łachmanach i wychudzonej bladej twarzy siedział ciasno skulony w kącie swojej celi.
Następnego poranka, sam minister magii, szanowny Korneliusz Knot zawitał do krat Blacka, pod pachą ściskał Proroka.
- Witam ministra w moich skromnych progach - przywitał oschle Knota.
- Black, co za ironiczny ton, strażnicy jeszcze nie zdołali cię złamać - zakpił nieudolnie minister - będę musiał zamienić z nimi kilka słów.
- Będę bardzo wdzięczny, czuje się bardzo osamotniony, bardzo rzadko zaglądają tu do mnie - uśmiechnął się Black - dzisiejszy "Prorok Codzienny"?
Knot tylko kiwnął głową, biorąc gazetę w garść.
- Mogę? - zapytał Black - może dzięki niej zapomnę o nudzie.
Knot wręczył mu przez kraty gazetę, przyglądając się mu podejrzliwie.
Łapa zobaczył na pierwszej stronie gazety wesołą rodzinę, każdy z nich miał płomienne rude włosy, na ramieniu jednego z chłopców siedział tłusty szczur, szczur wyglądał mu strasznie znajomo. Wzrok od razu mu się wyostrzył, strząchnął jednym ruchem brudne włosy z czoła, zaczynając skrupulatnie odczytywać w myślach każde słowo artykułu, ale jednym okiem nie spuszczał wzroku z poruszającego się na fotografii szczura. Żyła na jego skroni zaczęła strasznie pulsować, doszło do niego, że owy szczur to jego dawny najlepszy przyjaciel, Peter Pettigrew, przez wielu uważany za zmarłego.
Syriusz nagle zaczął niepokoić się o swojego syna chrzestnego Harry'ego Pottera. - Ten
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Montez
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…