Wróć do katalogu

Utracone światy

Każdy świat czeka Armagedon

Gamepad, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Na styku wielu światów. To już któryś dzień z kolei. Nieujarzmiony czas stara się wywrzeć wpływ na mnie. W jakiś sposób mu się to, niestety, udaje. Znów przyszli do mnie ci dwaj w nieskazitelnie białych kitlach zwiastując rychły powrót do świata utraconego. Podnoszą mnie niedelikatnie, układają na leżance, przywiązują pasami bym nie mógł sobie zrobić krzywdy, mimo, że nie zamierzam nic takiego uczynić. Podwijają mi rękaw , wbijają igłę w żyłę na przedramieniu. Sekundy zlewają się w minuty, te w godziny i lata, a następnie w milenia. Ale ja nie płynę tak daleko. Cofam bieg tej rzeki jedynie o kilka lat. Tonę.

***

Ten niesamowity uśmiech. Podchodzę, by go ucałować najbardziej szczerze jak tylko potrafię, podnoszę oczy na lazur całego mojego świata, ale widzę w nim tylko pustkę przemieniającą się w przerażenie. Chwyta mnie to za serce. Z całych sił pragnę coś powiedzieć, odezwać się, pocieszyć…jednak jej już nie ma. Obok mnie stoi drugi z moich światów. Ma zaledwie 4 lata i milion emocji na szczerej twarzy. Jej uśmiech też przekształca się w maskę, jednak niezupełnie wyraźną; hybrydową, odrealnioną. I wtedy eksplozja pochłania twarze mar liżąc je falą uderzeniową i płomieniami niczym głodny diabeł, który znalazł słabą duszę. Boże, chroń nas, tych, których światy doświadczyły Armagedonu. Nie pozwolę, nie tym razem! Wiem, że łapię jedną i drugą za ręce, prowadzę do domu; mówię, że dzisiaj nikt nigdzie nie jedzie, dzisiaj jest dzień rodziny, dzień wskrzeszenia.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych