W jedności siła cz.2
odnalezienie nowego lądu
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Sara obudziła się gdy promienie słońca zapukały do jej okna.Powoli wstała i ubrała się, a potem przeczesała. Wyszła z kajuty, było pusto na statku.Spojrzałą przed siebie. -To ląd-wyszeptała do siebie,a po chwili krzykneła-ląd!!!-podbiegła do dzwonka i zaczeła dzwonić. -Co się...to...to ląd-powiedziała Justyna i rzuciła się na Sare.A wszyscy wybiegli na statek i bardzo się cieszyli.Sara podeszła do końca statku i patrzyła z uśmiechem. -Udało nam się-powiedział Adrian. -Przeciez mówiłam że Atlandtyda istnieje.-Adrian się uśmiechnął drwiąco i odszedł.Wszyscy zaczeli wypakowywać rzeczy na ląd. *** -I co teraz? -Zacznie się nasza prawdziwa wędrówka.Musimy znaleźć dobre i bezpieczne miejsce,Piotrku -A co ze statkiem?-podchodząc zapytała Karolina. -Spalimy go,żeby nie zostawić śladu.-Sara odeszła i podeszła do pierwszego lepszego drzewa.Wspieła się szybko na grubą gałąź.Zaczeła po niej skakać. -Sara!Co ty robisz to spróchniałe drzewo! -Zaufaj mi Kamilu!-TRACH!Gałąź spadła,a Sara chwyciła się innej najbliższej.Zeskoczyła.-Nic sie nikomu nie stało?Dajcie zapałki!-Adiran podał jej to o co prosiła.Sara zaciągneła gałąź na statek ,nie obchodziło ją co inni myślą i to,że jej nie pomagają.Gdy Sara zmęczona ciągnięciem na chwile przystaneła Michał rzucił się do pomocy. -We dwójke łatwiej-powiedział z uśmiechem.Ale Sara się nie uśmiechneła,postawili gałąź przy maszcie.Sara weszłą do kajuty.Spojrzała w lustro -Mam nadzieje,że dobrze robie-wyszeptałą do siebie i odwróciłą się.Zapaliła zapłke i rzuciła na gałąź.Szybko zaczeła płonąć.Michał odsunął się,ale Sara stała,patrzyła jak płonie,jak maszt zaczyna się rozpalać.Michał chwycił ją za ręke i pociągnął.Maszt spadł przed nimi. -skaczmy Saro! -skacz!Ja zostaje. -Zwariowałaś?Kto będzie nami dowodził?-Michał pociągnął ją do wody.,,Utonę nie umiem pływać" pomyślała,puściła ręke Michała i zamkneła oczy. *** Sara ockneła się,raziło ją słońce. -Gdzie
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil slugaintegral
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…