w jedności siła cz.3
Ludzie zaprzujaźniają sie z elfami.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Sara postarałą sie szybko myśleć,nie miała dużo czasu strzała leciałą szybko.Postanowił ą się wesprzeć na Trzymającej jej Miriam podskoczyła i tak zwinnie podniosła nogi że złapałą strzałe,a jej nogi spadłe z nią na dół.(nie wiem jak to możliwe ale spox) -Jak to zrobiłaś?-zapytał ą zdenerwowana Iheressa. -Musze umieć dużo rzeczy aby bronić siebie i moich przyjaciół.-Ihere ssa spojrzała na Michała. -Puśćcie ich!!! -Kamil?Rzucić broń!Słyszycie!? -Hę?Czemu to robisz?-zapytała Iheressa. -Nie chce walczyć z Wami,mamy tych samych wrogów,czemu nie możemy współpracować?-w tym czasie reszta ludzi odłożyła broń. -Puść...ją-powied ziałą niepewnie Iheressa.Miriam puściła Sare. -A Michał? -Shir rozwiąż go.Dziwne macie te imiona. -To samo można powiedzieć o waszych-powiedzia ła Karcia,a Sara przytuliła Michała. -Przepraszam-wysz eptał Sarze Michał-gdybym nie szedł to... -To byśmy ich nie poznali-przerwała Sara.Wszyscy się zapoznali a później chłopacy poprzynosili rzeczy ludzi. *** -Są tu jeszcze krasnoludy.-rzekł a Shir-ale one nie są zaprzyjazne wiec nie wiem czy da sie je sprzymierzyć. -Jeśli też są przeciw Amerykanom to jest to możliwe.-Justynie dobrze się gadało z Shir. -Naprawde w to wierzysz. -Sara tego dowiodła dziś. -Masz nas za takich jak krasnoludy? -Nie,mam na myśli,że każdego da się przekonać. -Czy Deadhel zawsze jest takim samotnikiem?-zapy tała Karcia ni stąd ni zowąd. -Tak.-rzekła Miriam,która dotąd milczała.Nie mogła jakoś zaufać ludziom. -Ładny jest. -Chyba troche zastary dla Ciebie-zażartował ą Miriam a dziewczyny sie roześmiały W tym samym czasie w namiocie Iheressy: -Naprawde jesteście inni. -Tak,więc ustalone jutro znajdziemy coś dla siebie. -Nie musicie. -Tak będzie lepiej. -Chyba masz
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil slugaintegral
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…