Wróć do katalogu

W jedności siła cz.5

ludzie znajdują,po yrudnej wędrówce,nowy dom

slugaintegral, opublikowano , 4 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

-No nie,tak myślałąm ze na nas nie zaczekacie-Sara miałą złą mine,a reszta skwaśniła się. -Dobra dawać żarcie-Kami lprzerwał milczenie.Gdy już wszyscy zjedli,Sara porozdzielała zadania.tzn.Chłop acy mieli znaleźć jakieś dobre miejsce,ale po chwili zmieniłą zdanie.Poszli wszyscy razem. -Dzięki za gościne i do zobaczenia. -Zapraszamy ponownie-powiedzi ała Miriam-dozobaczen ia!-elfy pomachały ludziom a oni poszli ze swoimi rzeczami.Po około półgodzinie rozglądania się i sprawdzania zakątków Karcia krzykneła: -Jaskinia!Za nią moze być jakieś dobre miejsce! -Idziemy!-zarządz iłą Sara i wszyscy zaczeli iść gęsiego ponieważ było ciasno. -No i masz swoje dobre miejsce pani mądralińska!-powi edział,awłaściwie krzyknął Adrian-Nie ma dalje przejścia-było ciemno. -Hę?-Sara czegoś nasłuchiwała-Cich o!-wszyscy umilkli.Było słychać szum wody.Sara zrobiła krok ale byłą ściana.-Mamy jeszcze zapałki?-Adrian sięgnał do kieszeni -dwie...-Sara zdjeła plecak.Otworzyła go.Wszyscy zauważyli że czegoś szuka.Padała tylko leciutka strużka światła.Po chwili dowódczyni wyciągneła drewnianą łyżkę. -Hę?Ty chyba nie chcesz tego zrobić...-powiedz iała Justyna troche zatkana. -Zapałki-powedzia łą Sara jakby nie słyszała Justyny.Adrian podał je Sarze,robił to co mu kazano ale nie był pewny.Dowódczyni wzieła je i zapaliłą jedną i podpaliła łyżkę.Wszystkich zatkało a Justyna złapała się za głowe.Sara za to bardzo skupiona rozglądała się dookoła.Michał lekko poklepał Sare,a gdy ona na niego spojrzała to on pokazał

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych