W pogoni za ideałem
nie popadajmy w obłęd szukając ideału.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Rzeźbiarz wziął do ręki dłuto i przytknął do materiału. Jednolita skała odpadała przy każdym uderzeniu młotka. Wyjątkowe połączenie: siła i wyobraźna.Atrybuty, które powinien posiadać każdy prawdziwy dowódca wojenny. Tym razem przysługiwał się jednak nie niszczeniu, a tworzeniu. Artysta działał automatycznie. Jeszcze nie wiedział co powstanie. Pracował dalej. Uderzał raz wjedno, raz w drugie miejsce. To pod takim, to pod innym kątem. W oczach mężczyzny widać było prawdziwą pasję. Nic więcej. Wydawał się być nieobecny. Zabijał największego wroga. Uwodził kobietę swoich marzeń. Każdy ruch prowadził do jego wewnętrznego spełnienia. Jego dzieło powoli nabierało kształtów. Jednak do ideału jeszcze wiele brakowało. Tu odrobinę poprawił, tam fragment odłupał. Miał już cel przed oczami: symetralny anioł. Z rozłożonymi skrzydłami i rękoma. „Nos jednak za krzywy.” Kolejne uderzenie. Za mocno. „Teraz czubek nosa jest za długi.” Odrąbał. „Teraz nos jest już zdecydowanie za mały.” Zmiana koncepcji. Niech anioł będzie upadły. Ucieleśnienie strachu. Odrąbał nos. Przerzedził kamienne włosy. „Skrzydła powinny być gołe. Niczym nietoperza.” Włożył w to wiele energii. „Skrzydła są... Idealnie.” „Mięśnie nie powinny być tak wyrzeźbione.” „Palce bardziej kościste.” Uderzał dalej. Artysta poczuł się jak bóg. Tworzy. Tchnie duszę w kamień. - Skończone. – Przyjrzał się dziełu. „Coś jest źle.” „Skrzydła! Trzeba je zmienić.” Poprawiał dalej. Skrzydło pękło. Artysta wrzasnął wściekły. Przed oczami pojawił mu się nowy obraz: rozkładający się trup człowieka. „W jednej nodze dziura – mięso odpadające od kości.” „Ręka podobnie.”…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil gareric
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…