Wróć do katalogu

Wczasy rodzinne

Wiersz nagrodzony w Ogólnopolskim Konkursie Satyrycznym "Energia satyry" - Gniewino 2008

Lewkowicz, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Grzegorz Lewkowicz

„Rodzinne wczasy”

Kiedy się letni sezon zaczyna, i ciepło robi na dworze, wtedy kochana nasza rodzina, chce nas odwiedzać nad morzem.

Mówią, że jadą do nas z tęsknoty, że chcą umacniać korzenie. A my wierzymy w takie głupoty, rodzinny bajer jest w cenie.

Choć pensjonaty oraz hotele, chętnie użyczą gościny, nasze mieszkania są jednak celem, bliższej i dalszej rodziny.

Że od przybytku nie boli głowa, dwóch braci dał mi mój tata, oraz trzy siostry jak u Czechowa, co tęsknią każdego lata.

Nie mam fortuny i raczej skromnie, życie nad morzem mi płynie, a pięć pokoleń lgnie latem do mnie, jak tu odmówić rodzinie.

Dziadek z babunią jadą dlatego, bo tęsknią za wnuczętami. A dużo czasu mają wolnego, więc goszczą się miesiącami.

Kuzynka dziadka z południa kraju, też bywa każdego roku. Z mężem odwiedza nas zawsze w maju, bo latem nie lubi tłoku.

Moje rodzeństwo z dziećmi przyjedzie, w czerwcu, bo wcześniej nie może. Znowu spać będą jak w beczce śledzie, ale tak bywa nad morzem.

W domu się ciasno robić zaczyna, posłanie mam na balkonie, a wkrótce jeszcze żony rodzina, przyjeżdża w dość licznym gronie.

W lipcu dołączy z rodziną wujek, aby…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych