Wczorajsze myśli
"Na jednym z obrazów Macke'a widać cztery, (...)"
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
. na mojej twarzy ślad wczorajszych twoich myśli .
Na jednym z obrazów Macke'a widać cztery, pochylające się nad mostem osoby. W zasadzie dokładnie widać trzy. Chociaż nie - dwie. Kobietę - w czerwonej spódnicy, białej bluzce, czerwonym kapeluszu przykrywającym pewnie siwe włosy, choć zafarbowane na fioletowo. I jakiś Mężczyzna. Ten ma niebieskie spodnie, czarną marynarkę, i też czarny kapelusz. Dwie pozostałe postacie uzupełniają się - jedna z nich ukazana jest od pasa w dół, druga - od pasa w górę (też w kapeluszu, to chyba Żyd, tak myślę patrząc na ten kapelusz, taki zaokrąglony, ładny). Widać gdzieś tam jeszcze w oddali łódkę. Ale ona nie pasuje mi do interpretacji obrazu. Bo widzę te Cztery Osoby, Trzy, a może raczej Dwie, jak pochylają się nad mostem, patrzą w dół rzeki, (bo to most nad rzeką) i zastanawiają się dlaczego ja, taka jeszcze młoda, z tyloma możliwościami w życiu, dlaczego skoczyłam z tego mostu do tej przecież zasyfionej rzeki. Więc z estetycznego punktu widzenia, ta łódź tu naprawdę nie pasuje. Ta w tej Czerwonej Spódnicy Z Udawanymi Włosami przechyla się ostrożnie, nie zbyt głęboko, nie chce patrzeć za długo, zbyt intensywnie, patrzy ot tak sobie - chwila zadumy i wraca do siebie. Ale moja droga tak ci się tylko wydaje. Ty nie wracasz do siebie, bo ciebie nie ma. Jesteś jak wiosenno letnie dmuchawce na łące, które tylko podczas bezwietrznej pogody tworzą swoistą całość. Wystarczy lekki podmuch i każdy, nawet ten najodporniejszy, rozpieprza się na wszystkie strony świata ginąc po kilku sekundach, na wieki. I wiesz dobrze co jest twoim wiatrem - każdy twój oddech, chwila ciszy, która zmusza cię do zastanowienia się nad tym czym jeszcze przyjdzie ci
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Erna Eltzner
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…