Wierzba płacząca
...i tyle
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Noc, a ona siedzi po turecku na swoim twardym łóżku. Opatula się rękoma, jak w kaftanie bezpieczeństwa. W pokoju tym razem panuje absolutna ciemność, nienaruszana nawet znikomym blaskiem świecy. Zabłąkany wzrok skierowany ku oknu. Napęczniałe od łez oczy wpatrują się w niebo. Czarna kopuła niebieska jest tak blisko, a tak daleko. Za barierą do pokonania- szybą i za barierą, która nie ma końca. Ona jednak nie chce pokonywać tych barier. Ma niewiele, ale to jej wystarcza. W jej smutnych oczach pojawia się iskierka radości. Dojrzała gwiazdę. Nie mieni się ona różnymi kolorami. Jest jasna, króluje na tle ciemności. Wydaje się szlachetna, czysta, a przede wszystkim naturalna. Dziewczyna wpatruje się w nią. Wyobraża sobie, że jest gwiazdą, że patrzy z góry na uspany świat. Zrozumiała, że gwiazda widzi tylko ciemność, że ona nie wie, co to jasność. Ona jedynie daje, sama nigdy niczego nie otrzymała. Po policzku dziewczyny toczy się łza. Łza, która potwierdza słowa serca: „Jestem gwiazdą na Ziemi”. Dziewczyna nadal siedzi bez ruchu, jak posąg. Jednak gdyby była posągiem, doszukiwywano by w niej cudu. Posąg, który płacze…Rewelacja medialna. Taki jest już „świat”. Nagłaśnia to, czego nie widział, o czym tylko słyszał w opowieściach. Ludzie są istotami małej wiary. Dziewczyna zaczyna się dusić. Jakby wąż oplatał jej gardło. Rzuca się na łóżko. Spada z niego. Uderza głową o betonową podłogę. Nagle stoi na ulicy. Na środku jezdni. Nadal panuje ciemność. Nietoperz przelatuje jej nad głową. Dziewczyna idzie prostą drogą. Patrzy w prawo, patrzy w lewo. Widzi domy pogrążone w ciemności. Noc jest czasem, w którym ludzie odnawiają swoje maski. Ona nie musi spać. Nie wstydzi się łez, które rzeźbią jej twarz. Świat w chwili obecnej wydaje jej się tak daleki i tak bliski. Gdyby nie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil AvE...
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…