Wróć do katalogu

Wieszak

zapraszam do czytania i komentowania

Maerwen, opublikowano , 5 min czytania, 4,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Nocą, kiedy za oknem wschodzą gwiazdy i błyszczy księżyc, a słońce chowa się pod swoją ciepłą pierzynę z obłoków, nocą, kiedy gasną światła w domach, rodzą się opowieści.

- Opowiedz mi bajkę mamo – poprosiło moje dziecko, kiedy kładliśmy się spać.

Często oddawaliśmy się temu magicznemu rytuałowi. Kiedy słowa płyną gładko po powierzchni między jawą a snem, pod zamkniętymi powiekami wyobraźnia otwiera swe nieograniczone przestrzenie. Spojrzałam na nasz stary drewniany wieszak, który dawno temu dostaliśmy w prezencie. Ile lat mógł mieć? Jaka była jego historia?

- Połóż się wygodnie na poduszce i posłuchaj – powiedziałam, patrząc jak mości się wygodnie w puchowych podwojach naszego wielkiego łóżka. - Dawno, dawno temu, w ogromnym lesie, w pewnym kraju, była kiedyś niewielka polana. A przy tej niewielkiej polanie płynął rwący strumyk. Przy strumyku rosły stare, rozłożyste drzewa. Za dnia wystawiały liście do słońca, łapiąc jak najwięcej promieni, by ogrzać swoją starą korę. Nocą zanurzały gałęzie w strumieniu i szeptały razem z wiatrem swoje opowieści. Na tą małą polanę przychodził często mały ciemnowłosy chłopiec. Lubił siadać pod drzewami, kiedy wracał ze szkoły do swojego domu, który stał niedaleko, zaraz za lasem. W ciepłe, pogodne dni podchodził do największego z drzew, opierał o nie plecy, a z plecaka wyciągał swoją ulubioną książeczkę i oglądał obrazki. Czasem uczył się czytać, czasem pisać litery. Albo razem z wiatrem i liśćmi nucił piosenki do słońca, gwiazd i księżyca. Pewnego razu na polanę przyszli drwale, którzy ścięli kilka drzew..

- Ale dlaczego mamo? - zapytała sennie mała ciemnowłosa główka, ledwo wystająca spod kołdry. - Szkoła w miasteczku była stara i biedna, brakowało w niej ławek i krzeseł, nie było wieszaków na płaszcze dla dzieci. Dlatego postanowiono udać się do drwali po pomoc. Wybrano największe i najsilniejsze drzewa, po to by stoły i ławki były mocne, a wieszaki solidne, bo mogły pomieścić wiele dziecięcych płaszczyków. - Takie, jak ten nasz tu, w pokoju? – zapytał, przymrużając powieki. - Zupełnie takie same, na czterech drewnianych mocnych nogach – odpowiedziałam.

- Nowe meble i wieszaki stały w klasach, a dzieci cieszyły się bardzo, bo klasy wyglądały teraz dużo milej i przytulniej. Mały…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych