Wschód
A tu popuściłem wodze fantazji. Opowiadanie fantastyczno-przypowieściowe(chyba tak to się pisze ;])
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Zamykam oczy. Jestem w innej krainie. Czuję jak lecę, jak wiatr, dotyka mej skóry, odczuwam to wszystkimi zmysłami. Otwieram oczy. Gdzie ja się znajduje? Tak kolorowo, tyle drzew, krzaków, kwiatów. Owady latają koło mojego nosa tak, jakbym dla nich nie istniał. Tu jest tak pięknie. Z osłupienia w jakie popadłem, wyrywa mnie kropla deszczu, która spadła na moją skórę. Śmieszne. Dopiero teraz zauważyłem, iż cały czas pada. Pada, ale prawie wogóle tego nie widać. Tak idealnie komponuje się to z wszystkim innym, iż ten deszcz jest niezauważalny dla oka. Przechadzam się po tym cudownym miejscu. Co chwilę mój wzrok przykuwa co innego. Mam wrażenie, że jestem w niebie, w raju. Tak idealnie pięknie, iż chciałbym tu zostać na zawsze. Zwiedzając tą niezwykła krainę w jakiej się znalazłem, w pewnym momencie moją uwagę zwrócił mały kwiatuszek. To chyba róża. Zupełnie nie pasowała do tego miejsca. Tutaj wszystko było wspaniałe, olśniewające, zapierające dech w piersiach swoim pięknem i majestatem. A ona, róża, taka mała, ledwo co zauważalna, nawet mogłbym powiedzieć, lekko przywiędnięta. Gdybym przez przypadek nie spojrzał w dół, bez wątpienia została by przeze mnie zdeptana. Jej kolory, tak jakby przygaśnięte. Jednak, coś mnie w niej zafascynowało i na swój sposób zacząłem ją podziwiać. W raju, gdzie wszystko jest nieskazitelnie perfekcyjne, ona jedna jest inna. Nie posiada cudnych kolorów, wielkiego rozmiaru, nie przyciąga swoim zapachem roju owadów, ale posiada coś, co ją zdecydowanie odróżnia od otoczenia. Gdy tak się jej przyglądam, uświadamiam sobie, iż w gruncie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil kartofll
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…