Wróć do katalogu

Wyrwane z całości

fragmenty całej historii, którą może kiedyś złącze w jedną całość

prmdk87, opublikowano , 4 min czytania, 4,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

- Co się stało ? - Jest z Tobą Tomek ? - Jestem u Edyty, nie wiem gdzie jest Tomek, ale co się stało?

Spojrzałem na żółty zegarek wiszący na ścianie pokoju Adama. Bez dwóch zdań wskazywał na godzinę 1:15 w nocy. Poczułem jak przez całe moje ciało przechodzi dobrze znane mi uczucie. To samo, które przeżywam od swoich dwunastych urodzin, zawsze jedną noc w miesiącu, zawsze, gdy księżyc objawia się w swojej całej okazałości, czyli wtedy, gdy jest pełnia. Pomimo tego, że teraz już mogłem zapanować nad tym, mogłem to powstrzymać, to jednak w tej chwili czułem, że gdy zaraz się nie przemienię, moje ciało, mój organizm i dusza wewnątrz eksplodują.

- Adam, Tomek jest pewnie na polowaniu, razem z Moniką, w lesie za miastem. - Nie wychodźcie z Edytą. Znajdę go.

Zobaczyłem swoje odbicie twarzy w lustrze na korytarzu. Oczy były zalane krwią, a na policzkach zaczęła pojawiać się sierść. Poczułem jak łamie mi się kręgosłup, jak wykrzywia moje stopy i dłonie, a kolana wywraca w zupełnie inną stronę. Koszulka rozerwała się na strzępy, spodnie pękły w kilku miejscach. Chciałem to powstrzymać z całej siły, ale złość, która mnie przenikała była coraz silniejsza. Wszystko to trwało kilka sekund. Czułem jednak, że minęła cała wieczność. Ostatnimi resztkami sił odwróciłem się w stronę Adama, spojrzałem za niego, w stronę okna, gdzie dokładnie było widać jak świeci się księżyc. Nie było wtedy pełni...

- Piotrek! Znajdź Tomka! Jest z Moniką, ratuj ich. Błagam!

Teraz już biegłem co sił pomiędzy drzewami. Starałem się dotrzymać kroku Romanowi, który był silniejszy ode mnie o jakieś 5 lat…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych