Wróć do katalogu

Zabij sąsiada

Błogosławieństwo kary śmierci

szekspiropublikowano 7 lutego 20114 min czytania 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wyobraź sobie, że żyjesz gdzieś poza cywilizowanym światem. Masz jednego sąsiada, który mieszka w lepiance takiej jak twoja. Fajny z niego chłop, razem chodzicie na polowanie i razem spędzacie wolny czas. Jednak pewnego dnia spotyka cię szczęście - sprowadzasz do domu kobietę i zamieszkujecie razem. Wieczorem, przed zaśnięciem, leżąc obok niej i patrząc na sklepienie chaty w świetle dogasającego ogniska, myślisz sobie, że jeśli istnieje choć cień ryzyka, że twoja żona spodoba się sąsiadowi, to on może przyjść i zabrać ją, a robiąc to może będzie musiał cię zabić. Decydujesz, że najlepiej zrobisz, jeśli ty teraz pójdziesz do niego i zabijesz go we śnie, zanim on zabije ciebie. Wyobraź sobie teraz, że jesteś tym drugim. Twój sąsiad, miły i rozsądny człowiek, a jednocześnie oddany przyjaciel, który nawet ryzykował za ciebie życie na polowaniu, zamieszkał razem z kobietą. Z niezrozumiałych przyczyn pogorszyło to jakość waszych relacji. Pewnie jest zazdrosny, co jest przecież zupełnie nieuzasadnione, bo nie podoba ci się jego żona. Myślisz sobie przed zaśnięciem, patrząc na sklepienie chaty w świetle dogasającego ogniska, że jeśli istnieje choć cień ryzyka, że twój sąsiad może prewencyjnie zakraść się w nocy i odrąbać ci głowę, fałszywie podejrzewając cię o złe zamiary wobec niego, to najlepiej zrobisz, jeśli teraz pójdziesz do niego i zabijesz go we śnie, zanim on zabije ciebie. Wiesz, że on jest gotów zachować się podle i jednocześnie ciebie podejrzewa o wredne zamiary. Jeśli brak ci odwagi, jeśli boisz się ryzyka związanego nawet z atakiem z zaskoczenia, palisz ogień przez całą noc i trzymasz broń w pogotowiu. Ogień u twojego sąsiada…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych