Wróć do katalogu

Zakochaj się latem...

Opowiadanie podsumowujące moją znajomość z trzema niezwykłymi ludźmi, która skończyła się nagle, burzliwie i gwałtownie...

Monaliza_Lady_In_Red, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Zakochaj się latem. Zakochaj się latem - i cierp. Kochaj jednak po cichu, bo to coś, co jednocześnie rozumieją wszyscy - i nikt. Kochaj rozjątrzonym sercem i przypomnij sobie oczy - zwierciadła ludzkich dusz. Przypomnij sobie te trzy pary oczu, którym zaufałaś natychmiast - gdy tylko dotknęło cię ich spojrzenie. Pomyśl o ustach, które rozciągały się w uśmiechu na twój widok i dźwięk twego głosu.

Pomyśl o tym, którego najtrudniej było dostrzec. Który wciąż chował się przed wszystkim - albo za swoją jedyną miłością, albo za zasłoną długich, ognisto-rudych włosów. O tym, który służył nieśmiałą i niemą pomocą gdy miałaś swój "atak". O tym, którego ciepło nagle zgasło - a zastąpiła je ponura obojętność.

Pomyśl o tych oczach, w których zawsze najwiecej było przyjaznego blasku. O tych, które nie zblakły - a przynajmniej nei zrobiły tego do tej pory. Przypomnij sobie, jak szłaś rozmawiając z niskim, niepozornym chlopakiem o brązowych włosach, sniadej cerze i ciepłych, zielonych oczach. Przypomnij sobie, jak w wielkim skupieniu i z uczuciem grał na swojej gitarze. Myśl o tym wszystkim i ciesz sie, ze pozostał ci przyjazny.

Aż wreszcie pomyśl o oczach tego, ktorego obdarzyłaś największym uczuciem, a który ranił cie najbardziej - z pełna świadomoscią tego faktu. O jedynych oczach tej trójki, w których widziałaś łzy. Pomyśl o tym, jak ocierałaś je słowami. O tym, jak wtedy spojrzał na ciebie i o tym, jak przez sekundę czułas to, co on. Obydwoje przezywaliscie swoje osobiste dramaty i cierpniea. Mogliście pomóc sobei nawzajem. I przez chwilę tak było. I wtedy nagle przyszła nienawiśc. Te oczy już na ciebie nie patrzyły. Wiesz, że ani przez

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych