Wróć do katalogu

Zgubny nałóg

Nowa wersja starej bajki

bardzraf, opublikowano , 4 min czytania, 3,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Szewczyk Dratewka stał oparty o skałę. Niestety to chyba mój koniec – pomyślał. Nad jego głową bujały się na długich szyjach trzy wielkie smocze głowy. Dwie cwane i jedna trochę gapiowata. Wielkie ,paskudne z wywalonymi ozorami wlepiały w niego swoje olbrzymie ślepia. Odór bił od nich okropny. Szewczyk mimowolnie odsunął twarz. No i co szewczyku - zagadnęła jedna z nich - doigrałeś się. Myślałeś że uda ci się nas nabrać na ten kawał z wypchaną owcą – ha,ha,ha. To bydle z daleka pachniało kanciarstwem. Teraz stoisz tu robaczku, a my cię osądzimy i ...stracimy. Stracimy? Straćmy ach tak !!! – wyraźnie rozgrzana krzyczała gapiowata. Zamknij się nie przerywaj ofuknęła ją lewa i kontynuowała. Siostry czy winien?- zadała pytanie. Szewczyk przełknął z przejęcia ślinę. Tak. Tak. Chyba tak... – odpowiedziała niepewnie gapiowata. Dwie głowy podsunęły się prawie pod same jej oczy z wyraźnym żądaniem. Nie no...no.. na pewno tak. Tak,tak to oczywiste !! – rzekłszy to cofnęła się na bezpieczną odległość. No to osąd mamy z głowy - rzekła lewa. Teraz przejdźmy do najciekawszej części, a więc do wykonania wyroku. Do wydania wyroku – zwróciła nieśmiało uwagę gapiowata. O Boże !! Co za różnica! Nie przedłużaj! No dobrze, dobrze ja tylko tak ad vocem. Śmierć Śmierć ! Śmierć - szybko dodała gapiowata. Szewczyk czuł ,że zbliża się jego kres. Wpadł w panikę. Zaczął gorączkowo szukać jakiegoś ratunku. Chociaż drobnego, malutkiego pomysłu, który przedłuży mu życie o kilka chwil. Skazańcowi należy się …ostatnie..hm …ostatni papieros – i wyciągnął paczkę z…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych