Zwycięzca życiowy...Ty czy JA...?
....
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Spotkanie klasowe dawnych uczniów LO....przyszli prawie wszyscy...Witek siedział i prowadził luźną rozmowę z kilkoma chłopakami którzy,jak twierdził "nic się nie zmienili"....nagle jego uwagę przykuła szczupła blondynka,o tak mocno utlenionych włosach,że aż promienie słońca zlewały się z ich kolorem...ubrana była w różową miniówkę,materiału "ala lateks",top na ramiąnczkach bardziej przypominał bieliznę niż bluzkę i ten ostry makijaż,podkreślający sztuczną opaleniznę...-Kto to jest,nikogo takiego nie pamięta...-przebiegło mu przez głowę.Jednak w tym samym momencie jak się odwróciła twarzą do niego,poznał te brązowe oczy....nadal tliły się w nich żywe iskierki,te za które ją tak kochał....
Adzia!!!-krzyknął z wielką radością...-Andzia,to Ty!!-podszedł do niej z piwek w ręku...kobieta spojrzała na niego z wyższością...
-Adzia...Andzi już nie ma,jestem Angi (czyt.Endżi)-odparła popijając kolorowego drinka przez słomkę...
-Co się z Tobą dziewczyno stało?Miałaś czarne włosy i ogólny wstręt do dziewczyn typu laleczka Barbi..?!?!...Andzia,oj...Endżi-był bardziej zszokowany niż dziecko widzące św.Mikołaja latem..."Co jest grane?Ktoś zrobił jej pranie mózgu?Czy te 5 lat mogło ją tak zmienić"-sto myśli przewijało się Witkowi przez głowę ale nie potrafił sobie odpowiedzieć na żadno pytanie...
-Słuchaj Witek,w szkole było fajnie i zabawnie ale czas dorosnąć.Spójrz na mnie.Odnalazłam siebie,mam faceta który zarabia niezły szmal i jeździ najnowszą wersją BMW,chodzę codziennie do kosmetyczki i na świetne imprezy i to jest właśnie to,a nie jakieś stare idee ze szkolnych ławek-wyrzuciła z siebie prawie jednym tchem...delikatnie odrzuciła włosy do tyłu,co wprawiło w ruch jej nienaturalnie duży biust...
-Jezu Andzia..oj,Endżi co ty gadasz do cholery...ten twój facet to po prostu diler,który przerobił cię na swoją prywatna seks-lale!!!...chyba nie uważasz że jesteś SZCZĘŚLIWA?-nie mógł uwierzyć,że ta wspaniała,wesoła i tak naturalnie piękna dziewczyna z ławki obok stoi przed nim i jest odkształconą wersją kogoś innego.
-Witek,a ty co!!Uważasz się za kogoś lepszego!!!I co ci dały te twoje studia,siedzisz na garnuszku u mamusi i spłacasz dwa kredyty,które zaciągnąłeś by być panem magistrem!!!W pracy jesteś gońcem i zapierdalasz na dwa etaty a i tak nic z tej marnej kasy nie masz...do pracy dojeżdżasz tramwajem....i czy ty masz w ogóle jakąś panienke?!?...chyba nie bo widać że dawno porządnie się nie waliłeś!!!...i może teraz powiesz mi że ty jesteś SZCZĘŚLIWY,co..?!?!-złość spowodowała że na polikach wyszły jej wypieki...rzuciła na ladę 50zł -Reszty nie trzeba-rzuciła…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil monisia240183
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…