Anioł na oddziale furiatów, część 5
jak_deszczNiczym w jakimś dziwnym śnie, nie panując nad sobą, zaciągnąłem dziewczynkę do swojego gabinetu, zamknąłem drzwi i pchnąłem ją na rozległą kanapę.
Profil autora · czytelnia
Wybrane teksty
Melodramat · 6 min
Niczym w jakimś dziwnym śnie, nie panując nad sobą, zaciągnąłem dziewczynkę do swojego gabinetu, zamknąłem drzwi i pchnąłem ją na rozległą kanapę.
bez ocenMelodramat · 7 min
Nadeszła niedziela, a wraz z nią nowe lęki i niepokoje.
bez ocenMelodramat · 5 min
Przecież w niedziele, panu Majewskiemu wypadała terapia indywidualna!
5,0Melodramat · 5 min
Pierwszy raz, zobaczyłem ją jakieś dwa tygodnie temu.
4,0