A planety szaleją, szaleją, szaleją...
Odeszła dziś...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Nie mam jeszcze stu lat, nie mam nawet połowy, a ona była obecna w całym moim życiu. Kora! Już jej nie ma. Odeszła dziś. Nie wstydzę się moich łez. Pewnie takich osób jak ja jest tysiące, może miliony. Była ikoną, gwiazdą, była Kimś. Bez niej świat będzie inny. Wraz z jej odejściem skończyła się pewna epoka.
Nic już nie będzie takie samo. Znany mi świat oddalił się w Kosmos razem z Korą. Pozostały tylko mierne podróbki, puste, nieudolne beztalencia. Plastiki. Głośne, wyjące nic. Bez charyzmy i charakteru.
Jest tyle znaczących piosenek, a każda piastuje inne miejsce w mojej pamięci. Są to ważne wspomnienia. Tamta noc spędzona z nim zaczęła się od tańca przy „Ta noc do innych jest niepodobna”. Od wtedy łączę ją tylko z nim. „Kocham cię, kochanie moje”, którą śpiewałam razem z nią co rano idąc do pracy, podczas mojej długiej tułaczki. Gdy nigdzie nie było dla mnie miejsca, a ja wmawiałam sobie, że siebie kocham. Kora pomagała mi w tej trudnej miłości. Każda piosenka ma przypisaną inną osobę w moich myślach. Inne wydarzenie.
Wczoraj było zaćmienie księżyca. Jak piszą media najdłuższe w tym stuleciu, dlatego wyjątkowe. Kulminacja miała miejsce przed 22. Co chwila wychodziłam na balkon i obserwowałam księżyc. Przez krótki czas go nie było, znikł całkowicie, potem wrócił w postaci jaskrawożółtego rogalika. Czułam niewyjaśniony niepokój, bałam się. Księżyc rósł, widziałam całą jego tarczę przysłoniętą filtrem zaćmienia. Jakby ciemne i gęste chmury przysłoniły widoczność, a przecież noc była bezchmurna. Było tak ciemno i wietrznie. Jakby zmieniał się świat, jakby coś złego miało się wydarzyć.…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Sylwiana
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…