Alexandra i Huncwoci rdz.4
Ciąg dalszy przygód blondwłosej Alex i jej czwórki przyjaciół.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Minęły dwa tygodnie. Alexandra bardzo dobrze czuła się w szkole, pomimo towarzystwa z dormitorium. Dziewczynom dalej nie udało się dojść do porozumienia. Alex miała jednak swoich Huncwotów i to jej wystarczało. Paczka „Alexandra i Huncwoci” robiła dużo i pozytywnego i negatywnego zamieszania. Dostali już parę szlabanów i stracili trochę punktów, ale i tak byli lubiani w większości towarzystwa szkolnego. Jeśli chodzi o dręczenie ludzi, największego pecha miał Severus Snape ze Slytherinu zwany przez Huncwotów Snivellusem. Chłopcy gnębili go niemiłosiernie. Xandrze wcale się to nie podobało, ale nic nie chciała mówić. W końcu jednak pewnego dnia przegięli pałę. Gdy Snape szedł korytarzem, otoczyło go czterech Huncwotów. Alex jak zwykle trzymała się z boku. Chłopcy wyjęli różdżki i nie dając Snivellusowi możliwości obrony przyparli go do ściany i zaczęli „dźgać” go zaklęciami. Severus na zmianę to zwijał się z bólu, to dostawał ataku śmiechu z powodu łaskotek. Dziewczyna nie mogła na to dłużej patrzeć. W pewnej chwili poszła w ich stronę i stanęła pomiędzy Huncwotami a Snapem. Nie zwróciła nawet uwagi, że jedno z zaklęć śmignęło jej tuż koło twarzy. - Alex, co ty robisz?!- krzyknął James. - Przestańcie- poprosiła, na razie cicho. - Xandro, odejdź, bo rzucę w ciebie oszałamiaczem. - Nie - powiedziała dziewczyna stanowczo- Nie pozwolę tak dręczyć niewinnych. - Idź sobie- usłyszała głos za plecami- Poradzę sobie. - Nie pójdę- rzekła dziewczyna nie musząc odgadywać, że to głos Snape’a…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil lorene
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…