Wróć do katalogu

Autoportret

O kobiecie. O autorce. O egoistce. O kusicielce. O kobiecie upadłej i kobiecie sukcesu.

Lady_Adriana, opublikowano , 5 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wszystko było tak, jak być miało. Zdawało się, że nawet każdy atom w powietrzu ma swoje miejsce . Ciężka, toporna komoda, już nie pamiętam, z jakiego drewna stoi usiana świecami. Wyższe, niższe, okrągłe i smukłe - wszystkie zapalone oblepiają blaskiem moje ciało. Miękki dywan - a ja czuję się jak księżniczka. Sznur pereł na szyi, koralowe usta i włosy ciut zakręcone spadające na ramie o kolorze słoniowej kości. Posiadam najsilniejszą, największą władzę wśród tych wszystkich, które zapomniały o unikalności. Lubię białe wino . I właśnie takie stanie tu, koło łóżka. Lubię ciepło i dlatego będę je chłonęła i dawała, zawsze ciut więcej biorąc, niż oddając - to mnie morduje , wiem to. Dzisiejszy wieczór zaprowadzić nas może jedynie do Piekła Bramy albo do Nieba Schodów. To pewność siebie samej nie daje mi możliwości głębszego oddechu, to zaszczepione w myślach czczenie własnej siły i potęgi sprawia, że nawet, kiedy zapomnisz o mnie, nie sposób nie wspomnieć, że miało się tą dziewczynę na własność. Zawsze jestem tą, która jest najpierw - może to kwestia mojego gustu? Może to tylko dlatego, że wiem, czego i kiedy chcę. A może to tylko zniewalająca osobowość? Bo czy nie przez moje do świata podejście z taką cierpliwością znosiłeś wszystkie moje humorki? Spokojnie czekam, aż świat cię zniszczy. I dopiero kiedy padniesz na kolana podam ci dłoń będąc tą, która mimo wszystko, co złe pomaga i oblewa ciepłem z serca. Egoistka jakich mało ale współgrająca ze światem. Tak naprawdę ważna jestem tylko ja i ważny jesteś tylko Ty. Biedna, pokrzywdzona dziewczynka o niesamowitych, nadludzkich, sarnich oczach i Pan Władca, który przekonany jest o tym, że włada ciałem, duszą i myślami. Bądź głową, ja będę Twoimi oczami. Ubarwię to, na co chcę, żebyś patrzył i pominę to, co niewygodne dla mnie. Zraniona krzyczę ponad piedestał , to przez mój płacz umierają anioły. Najmniejsze masz prawo, by mnie uspokoić, ale największą ku temu sposobność. Czekam na Twoje ramiona , a póki nie przyjdziesz - anioły będą konały. Przemilczę , kiedy uznam, że to lepsze rozwiązanie. Obrażę się śmiertelnie, kiedy nikt tego nie będzie się spodziewał. Sama jedna stanę przed wszystkim złym, które mnie kaleczy i w pojedynkę będę bronić swojej ostoi. Nie dajcie bogowie, żeby…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych