Wróć do katalogu

Bo prawdziwych przyjaciół już nie ma...

Przyjaciele, których nie ma

Andergard, opublikowano , 3 min czytania, 4,4 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Bo prawdziwych przyjaciół już nie ma...

Doskonalenie słowa. Wymiana pełnych zdań, jakże złożonych. Bezgraniczna szczerość i oddanie. Dzielenie najbardziej skrytych sekretów. Ciepły wzrok. Dużo radości.

*

Z miszmaszu wielogodzinnych spotkań dziecko się zrodziło – Pielęgnowane, dopieszczane codziennością. Rosło jak grusza o ogromnych konarach i wytrzymałych korzeniach. Z niebywale zielonymi listkami zrozumienia. Z niebywale pięknymi pąkami kremowych kwiatów wzajemności. O niebywałej woni wspólnoty rozkwitającej. O gałęziach mocnych jak więzi, które nie mają prawa się rozerwać. I było nim. Krzakiem, listkiem, a nawet szelestem witek. A jednak, doszło do zakażenia. Zarazy. Dzieciątko o lazurowych, niezwykle rozumnych oczach zapadło w śpiączkę. Długi sen nocy październikowej.

Bo prawdziwego zgrania ducha już nie ma...

Jesień – czas wylewny, czas słoty Czas skarg i zażaleń. Kłótni i kolorowych wiązanek. Obok drzewa, tuż przy pasie zieleni, nagromadziła się garstka muchomorów. Krwiście czerwone kapelusze z wielkimi ropnymi kroplami deszczu – WYBORNIE! A pacholątko coraz słabsze, coraz bardziej śnięte. Takie, iż najmniejszy podmuch wiatru symbolizowałby zmianę wszystkiego. I nie pomagały owoce gruszy – mięsiste, twarde, żółte. Nie pomagały soki z drzewa, ani żadne sole mineralne. Nie pomagały żadne skutki pielęgnacyjne, Żadne zabiegi! Pąk…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych