Wróć do katalogu

Bywa że tracę głowę

każdy człowiek czasem traci głowę :)

Szklane_Oczy, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Skróciłam się o głowę gilotyną śmiechu. Upadła na chodnik niczym dojrzały arbuz. Twarda skorupa pękła ukazując jaskrawo różową tkankę oślepiającą resztę ciała stojącego tak śmiesznie z rozkwitniętą szyją. Deszcz kroplami skakał po roztłuczonej głowie i spływał włosami w dół, barwiąc się na ciemne płatki róż płożące się wiankiem dookoła namacalnego skutku wykonanego wyroku. Kat ironicznie brzmiał jeszcze w przestrzeni odbijając się echem od martwej szarości i czarnych świateł latarni ulicznych. Niebo wodnymi pociskami chciało ukrócić tę agonię drętwego kadłubka chłonącego wilgoć. Nasiąkał on deszczem niczym duża gąbka pęczniejąc coraz bardziej z minuty na minutę. Tylko patrzeć aż zacznie się pienić i wypuszczać przez pory bańki mydlane, w których przez chwilę uwięzione ostatnie myśli organów wewnętrznych pofruną w chmury. Zanim tam jednak dolecą prysną ukłute pyskiem nietoperza biorącego je za przystawkę do kolacji. Z hukiem spadną na ulice miasta i zostaną rozjechane przez samochody spieszące się do garaży i na parkingi strzeżone przez rencistów memłających krakersy. Bezgłowe ciało puchło dalej pokornie napełniając trupie komórki deszczówką. Zaczęło przejmować dziwne, rozlewające się kształty stając się…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych