Wróć do katalogu

Chłopak na Simsonie

Chłopak na Simsonie

szymon, opublikowano , 3 min czytania, 4,8 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

– Ale powiem ci o nim coś jeszcze. Tamtego dnia przywitał się swoim zwykłym „cześć, witam”. Owszem, zdarzało mu się mówić „siemasz, brylant”; często specjalnie mówił gwarą „chłopoki”, albo „zobacze ile un tygo mo”. Tak ot, żeby było śmiesznie. Świetną do tego miał mimikę. A jak akurat przechodziłam i ukłułam go palcem w bok, a on podnosił na mnie wzrok, to miał minę jakiegoś najprzystojniejszego aktora. Wiesz, taka zuchwała. Uśmiechał się dosyć dyskretnie, tak zawadiacko. Często jak na mnie patrzył, i jak ja też wtedy spojrzałam, to odwracał wzrok. Koleżanki mówiły, że patrzył na mnie często. Jak się śmiał, to zawsze najgłośniej. Używał takich dziwnych słów… Mówił „ciulstwo” jak coś było bez sensu, a jak chciał z kogoś zażartować to mówił: „Ty ciulu parkowy, wiejski, albo leśny!”. Oryginalna osoba. Bardzo oryginalna. Zawsze jak jechał swoim Simsonem miał na twarzy skupienie. Zaciśnięte wargi. I to jego zabójcze spojrzenie. Silnik jego Simsona zawsze rozpoznawałam z daleka. A jego Simson był dość nowy. Wtedy się przywitał, potem, jak mówiły koleżanki, od czasu do czasu zerkał na mnie. Na jednej z przerw chwilę porozmawialiśmy. A potem mijając go, nie mogłam się oprzeć, i znowu ukłułam go palcem w bok. Zaśmiał się. I ktoś mnie zawołał z drugiej strony. Koleżanka, która chyba była zazdrosna. Chciałam jej coś powiedzieć, ale właśnie wtedy poczułam, jak on mnie tak dotknął w bok. I ten jego uśmiech. Ach…! – No i co…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych