Czarna otchłań
Z bronią nie ma żartów...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Ewa wiedziała, że zaraz zginie. Była tego przeraźliwie pewna. Patrzyła w lufę pistoletu skierowaną prosto w jej głowę. Nie mogła oderwać od niej wzroku, czarny otwór zasłaniał jej całe pole widzenia. W tym momencie nie istniało dla niej nic innego. Patrzyła w czarną otchłań i w myślach zobaczyła niewielki pocisk, który wejdzie jej w głowę i zakończy wszystkie odczucia, pragnienia i działania. Nie interesowało jej kto trzyma pistolet, ważna była tylko ta czarna otchłań. Zaczęła się zastanawiać czy to będzie bolało, przyszło jej do głowy, że raczej tak, ale dziwnie nie zrobiło to na niej żadnego wrażenia. Nie odczuwała praktycznie nic. Czuła się wyzbyta z wszelkich emocji, czuła się pusta. Poczuła, że się poci, „no nie!” pomyślała „jak mnie znajdą, będę mokra i śmierdząca”. Próbowała się poruszyć ale nie mogła, powietrze stało się dziwnie gęste,…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Qdłaty
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…