Wróć do katalogu

Demon of the Blue Rose

Strasznie stare. Nigdy nic z tego nie wyszło.

mroczniak, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Może nie uda mi się opowiedzieć wszystkiego tak dokładnie jakbym tego chciał, ponieważ byłem wtedy tylko małym fiołkiem, czekającym z niecierpliwością na dzień, w którym moja dusza uniesie się powtórnie wraz z wiatrem w górę, by później zamieszkać w innym kwiecie. Było to ponad 1000 lat temu, kiedy w naszym pięknym kraju wszędzie rosło pełno kolorowych kwiatów, oczekując chwili, w której tacy jak ja wstąpią w ich małe organizmy, aby mogły rozkwitnąć. Można myśleć, że kwiaty nie są warte miłości, ponieważ w tamtych latach mało kto miał czas na takie głupoty. Chociaż miałem to szczęście że trafiłem do ogrodu pewnej młodej dziewczyny. Kochała ona kwiaty ponad wszystko. Codziennie mnie odwiedzała i mówiła do mnie. Tak jakby wiedziała, że żyję w tym drobnym kwiatku, patrzę na nią i staram się jej odpowiedzieć na wszystkie pytania, które mi zadaje. I pomimo tego, że nie potrafiłem i tylko nerwowo poruszałem łodygą, za każdym razem kiedy powiał wiatr, ona zawsze z uśmiechem przytakiwała. To było wiadome - nie była taką dziewczyną jak jej wszystkie inne 17-letnie rówieśnice, ani żadne inne panienki. Wyróżniała się nie tylko zachowaniem wobec kwiatów, ale również wyglądem. Raisa(bo tak się nazywała) miała piękne, kruczoczarne włosy, które lśniły(o dziwo) czerwonym blaskiem, leniwie opadające na lekko opalone ramiona. Z…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych