Wróć do katalogu

DIETA UMYSŁ WYSZCZUPLAJĄCA

[?]

bomba, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Uwaga psycho-soma włączona. Jeb na talerz Kopenhagę. Tutitutaaaaam. Jeszcze jeden proszę. Może ostatni to już raz szczęśliwe trzynaście. „Panowie i panie wznieście kieliszki w toaście jedzcie i pijcie, tutaj ma miejsce decydująca rozgrywka! Popatrzcie, spójrzcie tylko na te kształty! To niezwykłe i wręcz zapierające dech w piersiach zjawisko. To istna bomba, wulkan seksu!” Taaaa – myślę wulkan bryzgający gdzie popadnie i czym się tylko da! „Wszyscy wodzą za nią wzrokiem w podziwie. Tak, niezaprzeczalnie ona jest faworytką i wygra!” Taaa ona jest Faworkiem i znika w niejednych trzewiach. Jeb o odbiornik. Wszystko gra. Tutitutaaam. Wszystko w porządku, wszystko jest ok, wy się o mnie nie martwcie jest mi dobrze. Atak. Torsja. Eksplozja. Ale wszystko gra. Co się gapicie nie widzieliście głodu – mówi ona. Boli mnie głowa, wnętrze drży, trzeba je zatrzymać przed złamaniem, przed śmiercią prozaiczną w rzekach rur i rurek. Ja stoję obok i się boję, że tak nic się nie zatrzymuje, nic nie widać ale wszystko się trzęsie bardzo nerwowo. Bez słów jej mówię, że wiem i chcę jej pomóc, że niczym się nie różnimy i mamy te same problemy wyimaginowane. Ale o co ci chodzi, płacze i dławi się bezsmakową landrynką z dużego czarnego wora, który kurczowo trzyma. Wyrywam jej z rąk ten czarny przedmiot przesycony dziwnie goryczą całego marnego bytu, w panicznym strachu otwieram. Powoli patrzę się w…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych