Dworzec
Wsiadam do pociągu, w ręku trzymam bilet drugiej klasy. Rozglądam się po wagonie, znajduję wolny przedział, może się nikt nie dosiądzie, tak mało ludzi podróżuje. Otwieram okno, zimny powiew przywraca mnie do rzeczywistości. Jestem wolna. Z
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Wsiadam do pociągu, w ręku trzymam bilet drugiej klasy. Rozglądam się po wagonie, znajduję wolny przedział, może się nikt nie dosiądzie, tak mało ludzi podróżuje. Otwieram okno, zimny powiew przywraca mnie do rzeczywistości. Jestem wolna. Zajmuję miejsce i czekam, aż pociąg ruszy. Widok z okna. Brudne, szare ściany dworca. Spoglądam na rdzawe tory, ruch, wytężam wzrok, ruda kulka przemyka się wprawiając mnie w obrzydzenie. Szczur wędruje niewinnie tak, jakby nie było dla niego zagrożenia. Znika mi z oczu. Spoglądam na peron. Martwe twarze, mechaniczne ruchy. Ludzie, bezmózgie maszyny biegnące przed siebie, bezlitośnie obojętne na drugiego człowieka. Grupka młodych ludzi roześmianych, pełnych życia, przyciąga chwilowo uwagę. Wulgarne zachowanie nikogo nie dziwi. Młode kobiety poniżane tekstami, śmieją się jakby usłyszały komplement. Zajęci sobą, dyskretnie obserwują otoczenie żądni uwagi, niemego uznania na twarzach przechodzących tłumów. Czekają na okazję, aby zabawić się cudzym kosztem. I oto jest. Żebrak. Idealna ofiara. Wychudłe zniszczone ciało okryte łachmanami. Twarz starca, naznaczona piętnem wypitego alkoholu, obrośnięta brudem. Kolorowa czapka jakże nie pasująca do całej postaci skrywa, tłuste długie włosy. Drżąca ręka wyciągnięta po jałmużnę, odtrącana obojętnością. Nieświadoma rozkołysana…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil liiluu
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…