Wróć do katalogu

Elf

Brak.

SamaelSon, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Trzeba się kurwa w końcu przestać opierdalać. Pomyślał Siemek i wrzucił truchła do dołu, a więzy nagiej kobiety przeciął sztyletem. - Co suko ? Dobrze się zabawiłaś ? Kobieta nie miała nawet sił na niego spojrzeć, siedziała jak lalka, bez świadomości. Wojak wzruszył ramionami, splunął, i kopniakiem strącił ją w dół. Gdzie reszta kompanii ? Ach, w mieście, zabawiają się. A Siemek musi pilnować. Trupy. I dziwki. - Ech, hola hola, rycerska dola..- westchnął. Zapiął portki, wrzucił kolczugę. Poświęcił chwilę na szukanie halabardy. Kurwa mać..jakby sierżant wiedział, to by przez łeb zdzielił ino raz. „ Broń to jest wasz jedyny towarzysz ! Jak matka, kurwa wasza mać ! ''...i inne takie głupoty..pierdolony las. Zachciało się Galeasowi atakować z ukrycia. Komary..kurwa !..pająki..i drzewa, wszędzie..no żesz.. Siemek rozejrzał się. - Ha ! Tu cię mam, psubracie ! Halabarda stała oparta o pień drzewa. Od razu poczuł się raźniej, gdy poczuł w dłoni twarde drewno drzewca. Ciekawe, co tam u baby i dziatek..jak nic ogień przegonił. Albo potwory. I dobrze tak jej, suczy, wiem, że się z młynarzem puszczała..plamy, jasne..mąka, kurwo.. Strzała przeszyła gardło. Ciemna postać pobiegła po gałęzi. Zeskoczyła przy dziurze i wyciągnęła ręce do kobiety. Na brak reakcji, wzruszyła ramionami. - Chociaż zejdź z tych trupów kobieto – syknęła. Ponownie brak reakcji. Postać zrzuciła kaptur i ukazała się długa twarz, ze spiczastymi uszami i jasnymi włosami. Elf zszedł ostrożnie na dół, bez krzty obrzydzenia stanął na trupach. Czterysta lat przebywania z ludźmi uodporniły go na podobne widoki. Wziął kobietę na ręce. Zachowywała się jak nieżywa, obojętna co z

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych