Ewelasta autobiografia.
Urodzinowo szaleję. [Aż boję się, jak zareagujecie. ; )]
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
No, bo wczoraj miałam urodziny. Piętnaste.Wiem, rodzicielka też mówi, że jestem za stara na jej córkę. Nieistotne. Napiszę autobiografię, a co! Będziecie mieli tu za darmochę zamiast kupować za parę lat.
A więc... Zaczęło się od tego, że panowie lekarze w dość niewybredny sposób wypowiadali się na mój temat. Stąd też wzięło się przekonanie mojej rodzicielki, że będę chłopcem. Gdy dwudziestego trzeciego stycznia, a był to czwartek, okazało się, że niestety Dawid Robert raczej do mnie nie pasuje, pilnie poszukiwano imion dla mnie. Posłuchali ciotki, której w życiu nie spotkałam - pewnie czuje się winna i mnie unika - Ewelina Małgorzata.
Dzieckiem byłam zdolnym niezwykle, choć rodzicielka myślała, że upośledzonym. Nie moja wina, że od zawsze byłam rozgadana i widząc, że inni ruszając ustami, wydobywają z siebie dźwięki - też chciałam. Stąd też cholerne "Rybko", którego ostatnimi czasy znieść nie mogę.
Do księży zawsze miałam jakiś wstręt - nie wiem skąd. Najpierw namiętnie pokazywałam język tym, którzy siedzieli w konfesjonale. Później ugryzłam jednego, gdy odwiedził nas z kolędą. Cóż, zdarza się.
Mój talent plastyczny zakończył się na wymalowaniu flamastrami świeżo pomalowanych ścian. W wieku sześciu lat próbowałam pierwszej ucieczki z domu, zostawiając rodzicielce kartkę z informacją: "Mamo, nie ma mnie".
W wieku siedmiu lat jakiś starszy pan ciągnął mnie w stronę samochodu, będąc przekonany, że jestem jego synem. Dopiero wyraźny alarm mojej babci zmusił
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Kochanka Księdza
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…