Głupie dziewczyny
O społeczeństwie, które nie wie, że jest kontrolowane przez media.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
MTV – stacja, którą młodzież zna, kocha i najchętniej by zgwałciła – była przeze mnie widziana jako źródło rozrywki i wysysacz nudy. A później zobaczyłam ją jakoś inaczej. Kiedy po raz kolejny oglądałam codzienną porcję kiczu, jaki ta stacja nam funduje tchnęła mnie nagła myśl, że ja jestem gruba. Otóż w porównaniu do patyczków biegających po ekranie mam nogi słonia i biodra rozmiaru równik. W porównaniu do... No i jestem cofnięta, bo się nie tapetuję codziennie rano. Obejrzałam kiedyś program Sweet 16. Gdybym nie wiedziała, że te dziewczyny mają do szesnaście lat, powiedziałabym, że wyglądają raczej na coś ponad dwadzieścia. Pod taką porcją podkładu i dwoma tubkami tuszu wylanymi na rzęsy nie widać, że są w moim wieku! Wyglądają jak chodzące karykatury Paris Hilton, ale zarzekają się, że liczyć potrafią. Pod koniec programu każda z nich mówi: „Mój tatuś wydał na to przyjęcie coś ponad pół miliona”. I wzruszają ramionami, bo to przecież mało. I powodują, że za każdym następnym razem, jak ten program widzę, to przełączam na inną stację. I ludzie się później dziwią, że dziewczynki popadają w anoreksję, a chłopcy decydują się na sterydy. Tia... Potęga mediów. Gdziekolwiek się nie spojrzy, zaraz można się w tłumie osób dopatrzyć jakiejś dziewczyny tonącej w różowych ciuszkach, umalowanej, jakby dopiero, co wyszła spod ręki tapeciarza i kręcącej biodrami, jakby w dzieciństwie zbyt wiele czasu spędziła na karuzeli. Godny uwagi jest fakt, że posiadają wiedzę na temat kalorii, jakiej by im pozazdrościł niejeden dietetyk. Szkoda tylko, że potrafią doliczyć się trzystu kalorii, bo jedna więcej nie jest seksowna. W wdziękiem i nabytą z telewizora gracją zasłaniają usta i chichoczą wrednie, gdy komuś zdarzy się potknąć, lub nie jest pustym posiadaczem najmodniejszej bluzki. Gdy jeden z tych małych, nieznaczących nic ludków jakimś niepojętym cudem znajdzie się w ich towarzystwie ostentacyjnie wołają grzecznego i wytresowanego tatusia, by zapłacił za ich szampana. Ich życiowym celem jest dostanie się do programu telewizyjnego a marzeniem zatańczenie obok 50Centa w teledysku. Podróżują w stadach po dwie, trzy, razem ze swoimi tycimi pieseczkami w…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Kaczka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…