Harry ma gładką skórę
Pamiętnik Hugona.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
1.04.2010 Dzisiaj jest cudowny dzień! Od dzisiaj (akurat w Prima Aprilis, zabawne nie?) mam brata, Harrego! Tyle czekałem na rodzeństwo i w końcu rodzice się postarali. Jestem starszy aż o 11 lat, musze byc dobrym przykładem dla brata. Zaraz jadę do szpitala z dziadkiem, tata już tam jest i zadzwonił do nas. Nie mogę się doczekać, gdy on trochę podrośnie a ja będę dla niego autorytetem - tak mi dziadek powiedział. "Starszy brat zawsze ma być dobrym przykładem, pamiętaj Hugo. Będziesz dla niego autorytetem". Najpierw musiałem sprawdzić w słowniku co to słowo znaczy, nie chciałem pytać się dziadka, żebym nie wyszedł na głupiego. Będę go uczył wiązać buty, będę go uczył tabliczki mnożenia. "Starszy brat, to fajna sprawa, ale musisz się przyzwyczaić, pamiętaj". Nie wiem o co chodziło dziadku z "przyzwyczajaniem się", może się potem go zapytam. Hugo i Harry! 3.05.2010 Zaczyna mnie to męczyć. Rodzice nie mają dla mnie czasu. Harry to, Harry tamto. Denerwuje mnie to. Wczoraj zapytałem się taty, czy nie pójdziemy na ryby, a on mnie najzwyczajniej w świecie olał! "Przestań Hugo, nie teraz." Dupek. A na Harrego mogą się patrzeć całymi godzinami, ze mną to juz nawet nie rozmawiają. Już nie robimy z mamą w sobote ciasta. Co sobotę, razem z mamą robiłem ciasto - jabłecznik, murzynek, bagietka i tak dalej. A teraz mama powiedziała, ze nie ma czasu! Więc przedwczoraj sam próbowałem zrobić. W koncu te wszystkie soboty coś dały i zrobiłem całkiem dobrego murzynka. Mama mnie zbeształa za to. Powiedziała, że zamiast się uczyć robię głupie ciasta, w chwili gdy oni z Harrym wybierają się na spacer. Oczywiście, pomineli mnie. Spacer mnie nie dotyczny. Kurwa mać! Z reguły nie przeklinam, ale kto w mojej sytuacji by nie przeklął? Mój mały braciszek, mój zasmarkany braciszek zmienił całe moje życie! To dalej jest trzyosobowa rodzina! Po prostu nastąpiła wymiana: Harry za Hugona i do widzenia. Ignorują mnie, nie chwalą za całkiem dobre oceny. "4? A dlaczego nie 5? Mogłeś się nauczyć na piątke Hugo. Obijasz się tylko!". Rozpłakałem się wtedy.A kto by się nie rozpłakał. Nienawidzę go. Nienawidzę Harrego. To przez niego moje życie się zmieniło.…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil JacksayLove
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…