Wróć do katalogu

"Hell" - rozdział I

Zapoznaj się z historią Feria Rossy i z mrocznymi tajemnicami miasta Guervill...

CatHell, opublikowano , 5 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

„HELL” – ROZDZIAŁ I

„Solaria” z wdziękiem kołysała się na srebrzystych falach morza. Właśnie dobijała do portu Triolli. Słońce znikało za horyzontem w pięknych lawendowo-różowych chmurach. Na niebie można było już ujrzeć konstelacje gwiazd. Ferio Rossa był szczupłym młodzieńcem o krótkich blond włosach. Jego niegdyś błękitne oczy wpatrywały się w wyłaniający się zza mgły księżyc. „Już czas” pomyślał poczym zeskoczył z rozświetlonej blaskiem gwiazd skały i nieśpiesznym krokiem poszedł w stronę miasta. Po dotarciu do portu przeistoczył się w czerwonookie, czarne psisko i skrywając się za skrzyniami przyglądał się cumującemu statkowi. Rozejrzał się dookoła poczym podbiegł bliżej wciąż pozostając w ukryciu. Gdy pasażerowie – czyli grupa zamożnych ludzi opuściła piękną „Solarię” Ferio wrócił do swojej normalnej postaci i wkradł się na pokład. Wybiła północ. Port opustoszał. Elf korzystając z okazji, że strażnicy zrobili sobie małą przerwę wyciągnął kotwicę, która nie była dla niego żadnym ciężarem, i rozpoczął swoją podróż. Wiedział jednak, że właściciel statku będzie chciał go odzyskać więc postanowił jak najszybciej dotrzeć do celu. Celem był drugi brzeg, chciał tam dotrzeć, ponieważ słyszał, że podobno na drugim końcu morza znajduje się ogromne miasto liczące wielu mieszkańców, to dla niego było bardzo dobre miejsce. Tylko tam mógł zaspokoić swój głód. Nie lubił przemocy jednak wiedział, że tylko tak może przeżyć. „Ach to morskie powietrze” pomyślał zamykając na chwilę krwistoczerwone oczy. Gdy był jeszcze zwykłym mieszkańcem Sundeep – pięknego miasteczka, zamieszkiwanego przez elfy, kochał takie morskie przygody, często wraz z przyjaciółmi pływał po morzach, niektóre z tych podróży trwały długie miesiące a nawet lata... Ferio nie lubił wspominać tamtych czasów, sprawiało mu to ból, czuł jakby jego serce miało za chwilę pęknąć. Gdyby tylko mógł cofnąłby czas i nie popełnił kolejny raz tego błędu. Jednak wiedział doskonale, że nie jest w stanie odwrócić biegu wydarzeń. ***** - Już blisko! – krzyknął Ferio uradowany widokiem lądu. „Solaria” spisała się, zdążył przed świtem. Miał wiele szczęścia gdyż

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych