Huśtawka
Opowiadanie o wszystkim i o niczym.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Huśtawka kołysała się lekko. Na poduszce obitej czerwonym materiałem w kwiaty siedziała dziewczyna. Miała na sobie jasną, różową sukienkę i przebierała niecierpliwie nogami, odzianymi w białe sandały. Jej puszyste, blond loki co chwile rozwiewał podmuch ciepłego, letniego wiatru. Przyjaznymi, spokojnymi oczyma wpatrywała się w niebo. Nie było na nim prawie ani jeden chmurki. Dziewczyna zaczęła zastanawiać się, dlaczego niebo ma kolor błękitu, skoro przestrzeń kosmiczna jest czarna. Przecież nie ma w tym za grosz logiki. Wprawdzie oba ciała dzieli znacząca odległość, ale w końcu żaden to powód, by ludzkie oczy widziały kolor, którego nie ma. Dziewczyna wzięła głęboki oddech i delektując się wspaniałą pogodą, zmierzyła wzrokiem odległą część ogrodu. Na drzewach już od kilku dni można było podziwiać liście, a trawa znów miała soczyście, zielony kolor. Promienie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil makabe
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…